Robert Witecki: Miasto to duża firma

Nie ma żadnych powodów, żeby miastem nie zarządzać tak jak przedsiębiorstwem  uważa Robert Witecki, kandydat na Prezydenta Dąbrowy Górniczej. Przejrzyste reguły funkcjonowania wszystkich komórek organizacyjnych Urzędu Miasta, służb komunalnych i jednostek budżetowych powinny być regułą, a nie wyjątkiem.

Nowe spojrzenie na miasto to Pana atut.

Miasto powinno być równie sprawnym organizmem co każda firma działająca na rynku. Jako specjalista od systemów zapewnienia jakości i zarządzania wiem w jaki sposób zorganizować zarówno pracę dużych, kilkusetosobowych organizacji, jak i małych, kilkuosobowych zespołów. Trzeba przede wszystkim jasno określić cele, które chce się osiągnąć i konsekwentną, codzienną pracą dążyć do ich realizacji. Tu nie ma cudów –potrzebna jest cierpliwa, systematyczna praca, a wyniki się pojawią.

Jakie cele wyznaczyłby Pan dla Dąbrowy Górniczej na najbliższe 5 lat?

Głównym celem jest rozwój Miasta mierzony ilością nowych miejsc pracy oraz poprawa jakości życia mieszkańców. Szczególną uwagę chcę poświęcić problemom osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Zajęcie się grupą najsłabszych obywateli pozwala na osiągnięcie kilku celów jednocześnie. Proszę zauważyć, że osoby niepełnosprawne, seniorzy oraz matki z dziećmi w wózkach mają podobne potrzeby – bezpieczna i wygodna komunikacja, likwidacja barier architektonicznych oraz przyjazne im otoczenie.

 Czyli co? Czyste powietrze, rzeki, jeziora?

Nie tylko! Oczywiście mając taką perłę w mieście jak zalew Pogoria musimy zadbać o niego, tak aby był atrakcją dla mieszkańców, ale też i miejscem dla przedsiębiorców, którzy świadczą usługi gastronomiczne, rozrywkowe itp. Ten potencjał Miasta trzeba obudzić i wspierać. Robimy to już w Stowarzyszeniu Aktywności Społecznej „Dąbrowiacy” i Polskim Towarzystwie Historycznym oddział Dąbrowa Górnicza.

Szykuje się zatem aktywne urzędowanie…

Tak, ale główna aktywność Urzędu skoncentruje się na wykorzystaniu niesamowitego potencjału mieszkańców. Nie widzę sensu jakiegokolwiek konkurowania Miasta z przedsiębiorcami. Po co Miasto ma organizować jakąś sieć miejsc przyjaznych seniorom, skoro jest wiele firm, które chcą świadczyć usługi dla tych osób? Trzeba jedynie ustalić pewne standardy, zapewnić odpowiednią promocję dla tych firm i instytucji, które zechcą się w program włączyć i niech działają. Podobne rozwiązania stosuje się z powodzeniem w Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii i jest to realna odpowiedź na pytanie w jaki sposób radzić sobie ze zmianami demograficznymi.

Robert Witecki (46 l.) menedżer, absolwent Politechniki Śląskiej, specjalista w zakresie systemów zarządzania jakością, dąbrowianin, współzałożycielem Stowarzyszenia Aktywności Społecznej DĄBROWIACY i koła Polskiego Towarzystwa Historycznego w Dąbrowie Górniczej, żona Magdalena, córka Justyna 20 lat, syn Bartosz 16 lat. Przewodniczący koła Nowoczesnej w Dąbrowie Górniczej, członek władz wojewódzkich i krajowych.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry