Liderzy 50+

0
2583

Wykorzystanie potencjału osób 50+ to chyba jedno z najważniejszych wyzwań jakie stoi przed nami na progu XXI wieku.

O starzeniu się społeczeństwa i negatywnych konsekwencjach tego zjawiska napisano i powiedziano już wszystko. Nadszedł czas poszukiwania rozwiązań w jaki sposób wykorzystać potencjał i gotowość do działania ludzi, którzy kończą swoją aktywność zawodową, choć cieszą się dobrym zdrowiem, są w bardzo dobrej kondycji umysłowej i psychicznej.

Scenariusze życiowe po przejściu na emeryturę są zwykle podobne

Plany przeczytania książek, podróże, odświeżenie znajomości z dawnych lat, rozwój hobby, poświęcenie się rodzinie, wnukom, działalność społeczna. Praktyka pokazuje, że jedynie kilkanaście % seniorów dotrzymuje własnych zobowiązań, a zdecydowana większość popada w bierność i ich aktywność ogranicza się do wyszukiwania promocji zakupowych, oglądania   TV i coraz częściej surfowania po internecie. Efektem tego jest apatia, depresje i inne poważne zaburzenia, które w parze z chorobami wieku starszego ogromnie obniżają jakość życia. Sposobem na uniknięcie takiego scenariusza jest aktywność.

Z doświadczeń autora wynika, że czynnikami, które powodują spadek aktywności osób 50+ są:

  • Słaba motywacji wewnętrznej
  • Niedostateczna oferta aktywności dla osób 50+
  • Brak wsparcia ze strony rodziny, sąsiadów, znajomych
  • Słaba wiara we własne możliwości
  • Brak informacji o istniejących możliwościach działań
  • Słaba komunikacja pomiędzy osobami 50+

Jednym z najskuteczniejszych sposobów na wyzwolenie aktywności jest wykreowanie

liderów grupie w grupie 50+,

którzy „pociągną” za sobą osoby gotowe do działania w niewielkich kilku lub kilkunastoosobowych grupach. Przedmiotem działalności takich grup może być aktywność gospodarcza, turystyka, wędkarstwo, wolontariat itp.

Warto byłby, aby w ramach polityki senioralnej w samorządach uruchomić szkolenia liderów 50+, które obejmą przede wszystkim umiejętności motywacji siebie i innych, zasady zarządzania małymi zespołami oraz techniki skupiania ludzi wokół określonych celów. Ważne jest, aby cele były osiągalne w krótkim okresie czasu i w razie niepowodzenia nie zniechęcały.

Autor: Paweł Lejman

 

Poprzedni artykułGłogówek – świetny „klimat” i miejsce na weekend
Następny artykułSrebrna gospodarka. Sposób na aktywizację seniorów i biznesu
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj