Aktualne problemy gerontologii cz.I – już dostępne

0
6143

Nie bez perturbacji powstawała publikacja inspirowana Konferencją „Być seniorem w XXI wieku”, która odbyła się ponad rok temu w marcu. Początkowy zamiar zebrania materiałów pokonferencyjnych trzeba było szybko zweryfikować, gdyż problematyką zainteresowało się wiele osób i instytucji. Redaktorki wydania Urszula Michalik-Marcinkowska i Halina Kulik zdecydowały o uzupełnieniu i poszerzeniu publikacji o kilka bardzo ciekawych artykułów z zakresu problematyki starzenia się.

Tym sposobem powstał zupełnie wyjątkowy w polskim piśmiennictwie materiał odnoszący się do wielu aspektów gerontologii, dotychczas nieporuszanych w literaturze. Wszyscy autorzy to osoby na co dzień związane problematyką senioralną, znające zagadnienia nie tylko ze strony teoretycznej, ale przede wszystkim praktycznej.

Rekomendacja Profesora Andrzeja Bochenka jest dla wydawnictwa znakiem najwyższej jakości i uznania dla profesjonalizmu autorów i redaktorek publikacji.

Już wkrótce gotowa będzie do publikacji część II, w której poruszone zostały aspekty społeczno-ekonomiczne problematyki senioralnej.

Serdecznie zapraszam do lektury.

Poprzedni artykułWieża Piastowska w Opolu -niesamowita atrakcja dla każdego!
Następny artykułRowerowy rajd dla twardzieli : Wisła 1200 edycja 2020
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj