Karol Musioł fot. Johanka

Dzisiaj postanowiłam rozpocząć cykl artykułów o Opolu, które jest mi bliskie, gdyż znam je od dziecka i tu studiowałam.

Kilka razu już pisałam o Opolu, opisując Muzeum Śląska Opolskiego oraz Kamienicę Czynszową, będącą częścią muzeum; opisywałam pomnik Bohaterom Walki o polskość Śląska Opolskiego, zwany potocznie „Babą na byku”, pomnik , który jest symbolem walki o województwo opolskie, opolskie ZOO, Wieżę Piastowską, fontannę na Placu Daszyńskiego. Zapraszam Was do poszukiwania ich na naszej stronie, linki pod felietonem.

Człowiek legenda -pan Karol Musioł

Jego pomnik, z rozwianym włosem i krawatem, mówi nam wszystko: to człowiek który nie siedział spokojnie, on musiał coś robić, a rozbił tak wiele, że zasługuje nie tylko na mój mały felieton, ale na wieczną pamięć Opolan i nie tylko.

Kilka faktów biograficznych

Karol Musioł urodził się w Bierułtowicach niedaleko Rybnika w 1905 roku, zmarł w 1983 roku w Opolu. Niektórzy się żachną :dawny działacz społeczny ale i Przewodniczący Miejskiej Rady Narodowej, no i działacz PZPR. Tak to są fakty, ale to co uczynił dla Opola zasługuje na szacunek, jest bowiem pomysłodawcą Festiwalu Polskiej Piosenki i corocznych obchodów Dni Opola. Za jego przyczyną powstało Towarzystwo Przyjaciół Opola oraz Klub TPD, obecnie Klub u Papy Musioła. On był inicjatorem powstania szkoły muzycznej w Opolu.

W drodze pod pomnik Papy Musioła mijamy siedzibę Biblioteki Muzycznej fot. Johanka

Do czasu II wojny światowej pracował w Polskim Monopolu Tytoniowym w Wodzisławiu Śląskim, był prezesem Okręgowego Związku Kół Śpiewaczych. W czasie wojny przymusowo zaciągnięty do Wermachtu.

Od 15 października 1949 do 16 czerwca 1950 był wiceburmistrzem Wodzisławia Śląskiego. Od roku 1952 był sekretarzem gminnym w Dąbrowie Niemodlińskiej, przewodniczył Powiatowej Radzie Narodowej w Niemodlinie.Następne 13 lat pracował już w Opolu.

Anegdota – legenda związana z otwarciem amfiteatru.

Kiedy nastąpiło otwarcie 19 czerwca 1963 roku przemawiał oczywiście pan Musioł . A że był Ślązakiem, miał charakterystyczny sposób wymowy, zatem rozpoczął uroczystość sformułowaniem: Witam Was czule! , niestety zabrzmiało to inaczej : witam Was ciule! 🙂

Publiczność „zatkało”, konsternacja zapanowała tylko na chwilę, gdyż niedługo po tym rozległy się gromkie brawa. Tak Opolanie i nie tylko dziękowali Panu Karoli za amfiteatr.

Opolanie pamiętają …

Szkoła Podstawowa na opolskim osiedlu Armii Krajowej nosi jego imię, jak również bulwar na zachodnim brzegu Pasieki.

28 kwietnia 2008 odsłonięto pomnik nad Młynówką , dłuta opolskiego artysty Wita Pichurskiego, pokazujący Pana Musioła w drodze z Urzędu Wojewódzkiego do ratusza, z charakterystyczną teczką i targanym przez porywy wiatru krawatem.

Pomnik Pana Karola Musioła, legendy Opola, nad Odrą , niedaleko lokalu zwanego „Musiałówką ” fot. Johanka

Do owej teczki Opolanie nieraz w drodze podrzucali mu pisma, a on je chował do legendarnej teczki. Nieraz zatrzymywał się na rozmowy z mieszkańcami, miał czas dla każdego.

Opolski Ratusz_ fot. Johanka

W roku 2014 nieznany sprawca, prawdopodobnie uszkodził pomnik samochodem, ale już naprawiono zniszczenia i pomnik cieszy nasze oczy.

Muszę wspomnieć z reporterskiego obowiązku, że Pan Musioł zapoczątkował budową mostu łączącego ZOO i Wyspę Pasiekę. Pozyskiwał nieosiągalne materiały budowlane z rozbiórek w innych częściach powojennej Polski. Takie były czasy. By coś osiągnąć, trzeba było współpracować z ówczesną władzą.

Kochał Śląsk i śląską tradycję

Kochał Śląsk, jego zwyczaje, nie opuścił żadnej lokalnej ludowej uroczystości, przepadał za śląskimi zwyczajami oraz tańcem.

Opolanin 800 lecia

Karol Musioł jest laureatem plebiscytu na Opolanina 800 lecia , którym ogłoszono go w marcu 2017 roku i właściwie jest to wspaniała podsumowanie mego felietonu, bo co tu powiedzieć więcej o takim człowieku- legendzie.

Johanka

Fajne książki o Opolu i nie tylko znajdziecie tutaj

Zapraszam po sięgnięcia po inne moje felietony o Opolu:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here