Strona główna Podróże Polska Pogrodzie- wioska z zabytkowym kościołem i bocianami

Pogrodzie- wioska z zabytkowym kościołem i bocianami

0
Pogrodzie- wioska z zabytkowym kościołem            i bocianami

Kiedy w sierpniu 2022 roku – jeździliśmy po okolicach, jadą z Tolkmicka trafiliśmy do Pogrodzia. Jest to zaciszna wieś, z zabytkową plebanią oraz zabytkowym kościołem. Obok kościoła dostrzegłam dwie drewniane chaty, również zabytkowe.

Parę słów o wsi

Jest to wieś w Polsce, geograficznie położona na Wysoczyźnie Elbląskiej. Mieści się w powiecie elbląskim, w gminie Tolkmicko. Mieści się tu sołectwo .

Z ciekawostek podam, że miejscowość dawniej do 1945 roku nosiła niemiecką nazwe Neukirch-Höhe, a po II wojnie światowej Koniuszkowo. Nazwa Pogrodzie została nadana w 1954 roku.

W pustej wsi w 1945 roku odsiedlił się oddział AK pod dowództwem pułkownika Bolesława Nieczui -Ostrowskiego, bo przyczyniło się do rozwoju wsi. Niedługo potem powstało wiele instytucji między innymi ośrodek zdrowia, izba porodowa (piszę o niej niżej ), OSP, poczta, biblioteka, szkoła a nawet świetlica wiejska.

Powstała również spółdzielnia rolnicza, zakład krawiecki, Koło Gospodyń Wiejskich. Nie mogę nie wspomnieć o lokalnym zespole śpiewaczym Pogrodzianki.

W okresie 1975-1998 administracyjnie należała do województwa elbląskiego.

Symbol bociana i bociany we wsi

Z opowieści mojego kolegi Wiesława z Braniewa wiem, że symbolem wsi jest wszechobecny bocian. Wziął się on stąd, że w tej wsi mieściła się wiejska izba porodowa, gdzie notowano rekordowe ilości narodzin.

Zabytkowe chaty w Pogrodziu

Najbardziej podobała mi się plebania, taka jak to się mówi : „sielsko-anielska”.

Kościół w Pogrodziu zachwyca

Kościół w Pogrodziu wybudowano w drugiej połowie XIV wieku. Obecny natomiast został wystawiony w 1885 na jego miejscu.

Ze starego kościoła zachowały się : ambona z 1650 roku, dwie XVII wieczne rzeźby oraz obraz świętego Mikołaja, namalowany przez Józefa Korzeniowskiego.

Na tablicy na kościele czytamy:

„Kościół Rzymsko Katolicki pod wezwaniem Św. Mikołaja i Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Pogrodziu.

Pierwszej lokacji Pogrodzia dokonał 26 lipca 1303 komtur elbląski Henryk Gera.Dalsze dekrety lokacyjne Pogrodzia zostały wydane w r.1324.1329 i 1 sierpnia 1392 z ramienia wielkiego mistrza Konrada Wallenroda.

Kościół parafialny został zbudowany około 1366 i poświęcony Św. Mikołajowi. W r.1458 Pogrodzie zostało zapisane klasztorowi Brygitek z Elbląga , a w r.1489 zatwierdził król polski.

Jednakże w r.1508 biskup Łukasz Waczenrode odzyskał je zwnów dla diecezji warmińskiej. Na początku wieku XVI należało ono do dekanatu fromborskiego. W latach 1709-1710, wiele ucierpiało od zarazy. Obecny kościół neogotycki wybudowano w latach 1878-1879 poświęcony 8 listopada 1880, konsekrowany 8 maja 1883 przez biskupa Filipa Kremenza ku czci Św.Mikołaja.

Przez wszystkie wieki jest kościołem rzymsko -katolickim.”

źródło: tablica na kościele

Podsumowanie

Dziękuję mojemu koledze z Braniewa – Panu Wiesławowi Turskiemu za ciekawostki o okolicy, dzięki czemu niewątpliwie moje felietony o tych zakątkach geograficznych zyskały na wartości.

Polecam Wam sielskie Pogrodzie, gdzie czas płynie leniwie i można zapomnieć o kłopotach, a przy okazji zabaczyć zabytkową wieś i kościół.

Johanka

Poprzedni artykuł Braniewo – dawne miasteczko wojskowe zaciszne i piękne
Następny artykuł Muzeum Stutthoff-nazistowski obóz koncentracyjny
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj