Żytniów- kościół pw.Św.Marcina

0
968

Wracając w sierpniu z wojaży z okolic Zalewu Wiślanego, prawie przed końcem podróży na moją Opolszczyznę , przez przypadek, znalazłam się w Żytniowie, gdzie zauważyliśmy piękny drewniany kościół. Jak zwykle, ukochany małżonek, super kierowca, zaparkował i poszłam robić zdjęcia. Byłam zachwycona, to za mało by określić moje uczucia wobec piękna tej świątyni.

Parę słów o Żytniowie

Wieś ta leży w województwie opolskim, w powiecie oleskim, w gminie Rudniki.

Jest wsią sołecką, dom której należą wsie: Banasiówka, Bliźniaki, Hajdamaki, Ignachy, Wytoka, Stawki Żytniowskie oraz Żurawie.

Dla zachowania dokładności reporterskiej, dodam , że w latach 1975-1998 leżała na terenie dawnego województwa częstochowskiego.

Sama wieś leży na terenach o charakterze typowo rolniczych, z przewagą upraw żyta i pszenicy. Wokół znajdują sie kompleksy leśne, płynie rzeka Prosna, jest malowniczy zalew we wsi Psurów, rzeka Warta, kolejny zalew we wsi Młyny.Nie mogę nie wspomnieć o Załęczańskim Parku Krajobrazowym.

Na terenie wsi działają dwa gospodarstwa zajmujące się agroturystyką.

Dla pielgrzymów : biegnie tu szlak pielgrzymkowy z Poznania, Kalisza i Ostrowa Wielkopolskiego , którego celem jest Jasna Góra w Częstochowie.

Jako lokalną ciekawostkę podam, że to wieś rodzinna dawnego prokuratora z PRL, pana Józefa Żyty.

Piękny drewniany kościół pw Św. Marcina

Jest on wpisany do rejestru zabytków, pochodzi z XVII wieku. Przeniesiony został w 1807 roku z Trzcinicy koło Kępna.

Pamiętacie drodzy Sympatycy 50ok.pl, że podobna „operacja” odbyła się w obecnych czasach w Godkowie , gdzie jest drewniana cerkiew grekokatolicka przeniesiona w części i odbudowana – pisałam o tym na stronie.

  • Niedaleko kościoła widzimy wolnostojącą dzwonnicę z 1947 roku oraz kamienną grotę z Lourdes. Nadmieniam również, że dawna granica między zaborem rosyjskim i pruskim przebiegąjąca między wsią Żytniów i Sternalice, w okresie 1920- 1939 stanowiła granicę państwową Polski i Niemiec.

Wracam jednak do kościoła. Jako jeden z nielicznych drewnianych kościołów w naszym kraju, posiada podziemne korytarze , które łączą go z plebanią i dawnym dworem, jednakże nie są one udostępnione do zwiedzania, ze względów bezpieczeństwa.

W latach siedemdziesiątych XX wieku kościół odwiedził ówczesny kardynał Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II.

Podsumowanie

Widzicie drodzy Sympatycy 50ok.pl, zwiedzanie spontaniczne zawiodło mnie do Żytniowa, nigdy bym tu specjalnie nie trafiła, a przypadek trafił, że zobaczyłam na własne oczy tę perełkę architektoniczną, do której odwiedzenia Was namawiam!

Johanka

Poprzedni artykułBrzyków- kościół pw. Św.Jana Chrzciciela
Następny artykułSzadek – kościół pw Wniebowzięcia NMP i Jakuba Apostoła
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj