Witkowo- interesujący pomnik ku czci Powstańców Wielkopolskich i kościół św. Mikołaja

0
1392

Kiedy zmierzaliśmy do domu z okolic Gniezna, natrafiliśmy późnym wieczorem na miejscowość Witkowo.

Mąż Johanki, jako kierowca – postanowił chwilę odasapnąć a ja pobiegłam sprawdzić – co to za pomnik widziałam po drodze, a przy okazji niedaleki kościół, zwróciłam również uwagę na imponujący budynek Banku Ludowego z ponad 100 letnią tradycją. Istnieje do nadal.

Parę słów o Witkowie

Witkowo, dawniej Withowo, w czasie okupacji hitlerowskiej tych terenów zwane Wittingen , to miasto w Wielkopolsce, w powiecie gnieźnieńskim, położone geograficznie na Równinie Wrzesińskiej.

Znajduje się tu siedziba gminy miejsko-wiejskiej Witkowo. Do roku 1927 miało tu siedzibę starostwo powiatu witkowskiego. W okresie 1975-1998 miasto należało do nieistniejącego już województwa konińskiego.

W centrum miasta możemy dostrzec zwartą zabudowę. Pierwsze wzmianki o miejsowości wg źródeł historycznych pochodzą z XIV wieku, a prawa miejskie miasto otrzymało w XVII wieku.Przez wiele lat ludność polska, niemiecka, żydowska egzystowały razem. Zmieniła to II wojna światowa.

W mieście są liczne zabytki, ale ja nie miałam czasu ich zwiedzać, tylko obejrzałam pomnik i kościół, jednakże muszę przyznać, że miasto Witkowo zasługuje na drugą wizytę Johanki.

Legenda o Witkowie

O powstaniu Witkowa opowiada legenda, zgodnie z którą pochodzącą ze Skubarczewa spod Orchowa księżniczkę zastała burza w okolicy współczesnego Witkowa. Pasterz Witek (zwany też Witem) udzielił jej schronienia przed burzą w swoim szałasie wśród olbrzymich konarów drzew. Wdzięczna za udzieloną pomoc szlachcianka podarowała Witkowi miejscowość nadając jej nazwę Witkowo . Witka upamiętniała do niedawna drewniana figura w parku miejskim, został on jednak przedstawiony jako słowiański wojownik.

źródło:https://pl.wikipedia.org/wiki/Witkowo#Dzieje_legendarne

Pomnik ku czci Powstańców Wielkopolskich

Z internetu dowiedziałam się, że istniał tu pierwszy pomnik oddany 13 października 1968 roku, było to w 600 letnią rocznicę powstania Witkowa.

Z okazji Święta Odzyskania Niepodległosci 11 listopada 1993 – postanowiono, w 85 rocznię odzyskania niepodległosci przez Polskę, odnowić monumentalny obiekt. Jest on poświęcony pamięci bohaterów Powstania Wielkopolskiego oraz poległym obrońcom naszej Ojczyzny.

Sam pomnik ma formę strzelistego słupa z betonowych elementów, obecnie zostały one otynkowane, tworząc na swym przekroju kształt krzyża. W okolicy 2 m na pomniku widzimy płaskorzeźby i tablice ku czci Tadeusza Kościuszki, powstańców wielkopolskich, a również mieszkańców miasta Witkowo, którzy brali udział w jego obronie; więźniom obozów koncentracyjnych, Żołnierzy Września, żołnierzy polskich i radzieckich, partyzantów, bohaterów o wyzwolenie narodowe i społeczne, poległych za „umacnianie władzy ludowej”. Od północy widzimy płaskorzeźbę z krzyżem powstańczym oraz głowami dwóch powstańców.

Jak wspomniałam, restauracja monumentu odbyła sie w 1993 roku, a w roku 2005 pomnik zyskał nowe tablice,a w roku 2009 ponownie go odnowiono.

Kościół Świętego Mikołaja w Witkowie

Kościół Świętego Mikołaja w Witkowie mimo późnej pory i zapadających ciemności zrobił na mnie duże wrażenie .

Kościół św. Mikołaja w Witkowie – kościół parafii rzymskokatolickiej w Witkowie , należącej do dekanatu witkowskiego w  archidiecezji gnieźnieńskiej. Położony jest w centrum miasta, przy Starym Rynku, na niewielkim wzniesieniu w stosunku do płyty rynku.

Murowany kościół zbudowany został około 1840 r. w stylu klasycystycznym . Wcześniej w tym miejscu istniały dwa kościoły drewniane. Do obecnego murowanego kościoła, pod koniec  XIX wieku dobudowano kruchtę i wieżę. Hełm wieży jest stylizowany na hełm  bazyliki prymasowskiej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gnieźnie. W latach 1906-1907 dobudowano dwie kaplice: Matki Boskiej i Serca Pana Jezusa.  Ołtarz główny neoklasycystyczny . W wyposażeniu świątyni znajdują się dwa zabytkowe  kielichy:   późnogotycki z 1561 r. i  barokowy z połowy XVII wieku , oraz późnobarokowa monstrancja z 1718 r.

źródło:https://pl.wikipedia.org/wiki/Kościół_św._Mikołaja_w_Witkowie

Czasy PRL i III Rzeczypospolitej

W okresie powojennym znalazło się w województwie poznańskim, w powiecie gnieźnieńskim. Po reformie administracyjnej od 1975 roku należało do województwa konińskiego . Obecnie Witkowo jest częścią województwa wielkopolskiego. W 1950 roku na polecenie Ministerstwa Sprawiedliwości  został zorganizowany zakład poprawczy, ulokowany w dawnym budynku sądu grodzkiego. Na początku lat pięćdziesiątych miastu wyznaczono rolę zaplecza dla budowanego wtedy dużego lotnicka wojskowego w pobliskim Powidzu. W związku z tym zaczęto wznosić bloki mieszkalne dla żołnierzy zawodowych, a Witkowo stało się miastem garnizonowym. Nie wzbudzało to entuzjazmu stałych mieszkańców, a podział na „prawdziwe miasto” i „osiedle” utrzymywał się bardzo mocno przez wiele lat, a w mniejszym stopniu widoczny jest po dziś dzień. Napływ znacznej liczby wojskowych i ich rodzin przyczynił się do potrojenia się liczby witkowian w epoce PRL  (patrz – tabela o liczbie ludności), a wśród mieszkańców zaczęła przeważać ludność napływowa ze wszystkich regionów Polski. W 1995 roku z terenu gminy Witkowo wyłączono część miejscowości, tworząc gminę Powidz.

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Witkowo#Czasy_PRL_i_III_RP

Podsumowanie

Z reporterskiego obowiązku muszę napisać, że są w Witkowie dwa pomniki z oryginalnych samolotów – oczywiście pomnik samolotu ( oryginalnego) TS 8 „Bies”-panowie zapewne wiedzą, a panie wygooglują ; oraz drugi , znacznie starszy, samolot Ił 28.

Ja przejeżdżałam z małżonkiem przez Witkowo późno wieczorem i nie wiedziałam o ich istnieniu.

Kiedy znowu będę w okolicy uzupełnię braki turystyczne i opiszę te „odlotowe” pomniki.

Ruszamy w Polskę , podróżowanie spontaniczne jest lepsze niż siedzenie na kanapie.

Johanka

Poprzedni artykułSztum – piękny krzyżacki zamek, rynek oraz zabytkowe kościóły
Następny artykułŻyliny- „Częstochowa” wschodu
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj