Podłopień – pomnik z okazji 25 – lecia pontyfikatu Jana Pawła II

0
1039

Szanowni Sympatycy 50ok.pl, Majowa Wyprawa Johanki `2023 – wiodła poprzez Szopienice, Nikiszowiec, i o wiele dalej , między innymi Nowy Sącz, w kierunku … Włodawy na wschodzie Polski. Zahaczyłam też o Zosin, najbardziej wysunięty na wschód fragment naszego kraju.

Będę opisywała moją wyprawę, trochę nie w kolejności zwiedzania, by nie omawiać tego samego regionu. Już teraz zapraszam.

Kilka słów o Podłopieniu

Podłopień (do 1965 Jasna Podłopień) – wieś w Polsce położona w województwie małopolskim, w powiecie limanowskim, w gminie Tymbark.

W latach 1954–1960 wieś należała i była siedzibą władz gromady Jasna Podłopień, po jej zniesieniu w gromadzie TymbarkW latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa nowosądeckiego.

Miejscowość położona jest pomiędzy Tymbarkiem a Dobrą. Zajmuje dość rozległe dno doliny rzeki Łososina oraz stoki Łopienia i Stroni. Przez miejscowość przechodzi droga krajowa nr 28 oraz dwie lokalne drogi: z Tymbarku do Dobrej i z Podłopienia do Jodłownika[3]. Zabudowania Podłopienia położone są na wysokości ok. 400–600 m n.p.m. Wieś jest największa pod względem powierzchni w całej gminie[4].”

źródło : https://pl.wikipedia.org/wiki/Podłopień#

Historia

„Początkowo na tym terenie znajdowały się dwie osobne wsie: Jasna i Podłopień, które następnie połączyły się w jedną, zwaną Jasna Podłopień. Zarządzeniem nr 63 Prezesa Rady Ministrów Józefa Cyrankiewicza z dnia 27 listopada 1965 nazwa miejscowości została zmieniona z „Jasna Podłopień” na „Podłopień”[5].

W 1984 biskup Jerzy Ablewicz erygował w Podłopieniu samodzielną parafię pw. Miłosierdzia Bożego, wydzielając ją z parafii w Tymbarku. W latach 1985–1991 w centrum wsi wybudowano kościół parafialny.”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Podłopień#Historia

Pomnik z okazji 25 lecia Pontyfikatu Jana Pawła II

W roku 2003 odsłonięto tablicę na cześć 25 lat pontyfikatu Jana Pawła II. Pomysł na pomnik powstał na cześć podróży Ojca Świętego , który przejeżdżał tu 16 czerwca 1999 na Mszę Świętą, kanonizującą Błogosławioną Kingę.

Jak dowiedziałam się z opracowania “Parafia Miłosierdzia Bożego w Podłopieniu” ks. Tadeusza Machały, wykonawcą pomnika był Robert Motyka z Siedlisk koło Bobowej. Cała parafia złożyła się na powstanie pomnika.

Ksiądz prałat Karol Dziubaczek dokonał poświęcenia pomnika 19.06.2003 roku, w czwartą rocznicę przejazdu Jana Pawła II.

Działo się to w czasie procesji Bożego Ciała. Sam pomnik stał się wówczas jednym z czterech ołtarzy.

Jak widać, pomnik ma kształt księgi, na której widać postać Ojca Świętego oraz postać Świętej Kingi.

Na cokole odczytujemy:

„Królowi wieków nieśmiertelnemu, niewidzialnemu Bogu samemu cześć i chwała.” (Tym. 1,17)
Ojcu Świętemu w 25 roku Pontyfikatu. Poświęcenie pomnika 19 VI 2003 w czwartą rocznicę przejazdu Papieża”.
Boże Ty obdarzyłeś św. Kingę hojnym błogosławieństwem i zachowałeś dziewicą nawet w małżeństwie, spraw za jej wstawiennictwem abyśmy dzięki czystości życia zawsze trwali przy Tobie” (Z liturgii o św. Kindze).
Dnia 16 czerwca 1999r. przez Parafię Podłopień przejeżdżał do Starego Sącza Ojciec Św. Jan Paweł II, aby kanonizować błogosławioną Kingę. Niech ten pomnik przypomina przyszłym pokoleniom Świętą Kingę i obecność Namiestnika Chrystusowego na tej ziemi. W hołdzie Polskiemu Papieżowi wdzięczni parafianie”.

Podsumowanie

To jedno z miejsc , które zwiedziałam przez przypadek w maju 2023 roku, jadąc na wschód Polski. Jak widzicie, zwiedzanie spontaniczne, jakie uprawiamy, ma swoje uroki, to jeden z nich.

Zapraszam na kolejne reportaże z Wypraw Johanki z 2023, a mam jeszcze kilka miejsc z 2022 do opisania.

Johanka

Poprzedni artykułMętków- tu wikarym był Karol Wojtyła
Następny artykułPojezuicki kościół pw. Świętego Wojciech i Św. Stanisława w Kaliszu
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj