Danielle Steel Rytm serca – recenzja

0
280

Jak zwykle szukając różnych książek, zakupiłam za całe 4 złote książkę „Rytm serca” Danielle Steel, oczywiście się wcale nie rozczarowałam, były to dobrze wydane środki, już samo nazwisko autorki daje przecież gwarancję wartościowej treści. To prawdziwa literatura kobieca, pełna emocji i uczuć.

Kim jest autorka

Danielle Steel raczej nie należy przestawiać, każdy wie, że to bestsellerowa autorka książek , których łączny nakład przekroczył trzysta milionów egzemplarzy!!!

Napisała ich ponad sto. Dzięki temu, że jej książki cieszą się niesłabnącą popularnością , trafiła nawet do księgi Guinessa.

Sama autorka jest społeczniczką, przewodniczy Amerykańskiego Stowarzyszeniu Bibliotecznemu oraz jest rzecznikiem prasowym American Human Association, działającego na rzecz dzieci uzależnionych.

W życiu była w kilku związkach, a obecnie, od 5 lat – znalazła szczęście u boku nowego męża

Jej powieści czarują, nie są cukierkowate, ale zawierają pozytywny przekaz, że każde zło pokona dobro, że nienawiść można pokonać miłością, że trzeba wypatrywać szansy na zmianę życia i ją wykorzystywać.

Znajdziemy tu wszystko: pociechę dla kobiet, rozrywkę, nadzieję ponad wszystkim złym, ale i refleksję nad najważniejszymi wartościami w życiu.

Pisarka jest gwiazdą , pisze o wszystkim. Sama doznała i szczęścia w miłości, ale i zła – jak i śmierć syna, którą opisała w osobnej książce.

Pani Danielle Steel mówi, że największą radością jej życia są jej dzieci, a zwierzęta to hobby. Ma pięć psów,królika, papugę oraz świnkę .

Na pytanie jak długo ma zamiar jeszcze pisać , odpowiada, że ” do końca”.

Rytm serca

Książka opowiada losy dwóch osób, znanego scenarzysty i dziennikarki z obsługi wiadomości.

Pierwszy raz spotykają się nocną porą w supermarkecie, kiedy roztrzepany scenarzysta potrąca ją i zakupy kobiety lądują na podłodze. Pierwsze, co zapamiętuje z tego spotkania, to jej piękne oczy, zafrasowane i smutne, zmęczone. Drugie jednak spojrzenie ląduje na prawej ręce , na której jest obrączka.

Jednakże czy ona jest szczęśliwa w małżeństwie? To rozstrzygnie pewien fakt, który jej mąż uważa za złamanie reguł ich związku. O co chodzi? Czy małżeństwo przetrwa, czy dziennikarka będzie w stanie spełnić warunki męża, dla niej nie do spełnienia? Dylematy uczuciowe i moralne są tu przepięknie opisane.

A wracając do pana scenarzysty. On ciągle siedzi w telewizji, gdzie pisze scenariusze do pewnej opery mydlanej, a jest w tym mistrzem, jednakże wszystko odbywa się kosztem życia prywatnego.

Praca już kosztowała go prywatnie wiele, ma dużo kobiet, ale z żadną nie związuje się na stałe.Jednakże ciągle myśli o nieznajomej z supermarketu.

Nieco później okazuje się, że jest ona jego sąsiadką. Jest bardzo tajemnicza i nie przyznaje się mu do ważnych spraw , ani z problemów małżeńskich.

Jak to się skończy, kogo ona wybierze, czy miłość zwycięży? Jakie dramatyczne wydarzenia odbędą się na wakacjach, gdzie on ją zabierze oraz pewne ważne osoby w jego życiu?

Czy on złamie swoje życiowe przyrzeczenie? Musicie doczytać sami.

Książka jest pełna emocji, mówi o prawdziwym życiu, o realnych problemach, nie jest banalna.

Polecam „Rytm serca” do przeczytania. W skali 1-10 daję 15.

Podsumowanie

Książkę „Rytm serca” przeczytałam jednym tchem. Były momenty kompletnego zaskoczenia, kiedy akcja zwracała się o 180 stopni!

Piękne opisy dylematów uczuciowych , miłość jak z bajki, ale niestety inne okoliczności ją narażają na szwank.

Wieczór z książką Danielle Steel nie jest stracony!

Johanka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj