Bieńkówka – piękna wieś w województwie małopolskim, Kościół Św. Trójcy

0
1398

Kiedy podróżowałam w maju 2023 z moim małżonkiem, w kierunku wschodnim Polski, jadąc częścią południową zwiedzałam wiele miejsc, tak trafiłam do malowniczej Bieńkówki.

Parę słów o wsi

Bieńkówka – wieś w Polsce, położona w województwie małopolskim, w powiecie suskim, w gminie Budzów[4][5].

Wieś położona między północnym zboczem Koskowej Góry (866 lub 874 m n.p.m.) a południowym Babicy (727 m n.p.m.). Podzielona jest na jednostki administracyjne zwane rolami. m.in.: Nieckulówka, Pabisówka, Zagrody Dolne.
Spod Koskowej Góry wypływa potok Kotońka, który wpływa do rzeczki Skorutówka.

W latach 1954–1972 wieś należała i była siedzibą władz gromady BieńkówkaW latach 1975–1998 wieś administracyjnie należała do województwa bielskiego.”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Bieńkówka_(województwo_małopolskie)

Historia

„Wieś Bieńkówka założona została przez króla Polski Kazimierza Wielkiego w 1366 roku.”

źródło: Wieś Bieńkówka założona została przez króla Polski Kazimierza Wielkiego w 1366 roku.

Zabytki

„Obiekt wpisany do rejestru zabytków nieruchomych województwa małopolskiego[6].

  • Kościół pw. św. Trójcy.
    Budynek barokowy, jednonawowy z czworościenną wieżą. Konsekrowany 7 lipca 1797 roku (rok utworzenia parafii). W ołtarzu głównym znajduje się łaskami słynący obraz Matki Bożej Bieńkowskiej (nieoficjalnie koronowany). Na zasłonie XIX w. wizerunek Trójcy Świętej wykonany przez Jana Stankiewicza z Oświęcimia. Dwa rokokowe ołtarze boczne, późnobarokowa ambona oraz dwie kamienne kropielnice. W latach 80. ubiegłego stulecia kościół został odnowiony, wtedy to m.in. odtworzono dawne ogrodzenie kościoła, z tego okresu pochodzą także nowe witraże, dzieło Mirona Norwicza. W kościele tym była ochrzczona błogosławiona Rozalia Celakówna. Przed tutejszym ołtarzem Matki Boskiej złożyła też prywatne śluby.”

źródło :https://pl.wikipedia.org/wiki/Bieńkówka_(województwo_małopolskie)#Zabytki

Jan Rusin- znany mieszkaniec Bieńkówki

Jan Rusin (ur. 23 czerwca1889 w Bieńkówce, zm. 3 lipca1946 tamże)[1] – polski polityk, poseł do Krajowej Rady Narodowej.

Był działaczem Stronnictwa Ludowego. Od 3 maja 1945 pełnił mandat posła Krajowej Rady Narodowej kadencji 1943–1947[1][2]. Był także członkiem Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie i członkiem wydziału powiatowego w Wadowicach[2].

Zginął zastrzelony 3 lipca 1946 w swojej rodzinnej miejscowości, Bieńkówce, przez partyzantów – według doniesień prasowych – z Narodowych Sił Zbrojnych[3][4][5][6][2].”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Rusin

Podsumowanie

Odjeżdżając w nieznane, bez planu, w kierunku wschodnim, napotkaliśmy przepiękną kapliczkę.

To kolejny plus zachęcający do zwiedzania spontanicznego. Odnajdywanie malutkich perełek architektury.

Zapraszam do Bieńkówki.

Johanka

Poprzedni artykułMęcina- Kościół Świętego Antoniego
Następny artykułKościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Werbkowicach 
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj