Zadziwiający Wiejski Dom Kultury w Jarosławcu, powiat hrubieszowski

0
1089

Czasem się jedzie i nagle coś nasz zaszokuje. Tak właśnie było w tym przypadku.

Przy drodze zauważyliśmy przepiękną zabytkową budowlę z kolumnami, drugi szok nastąpił, jak zamiast oczekiwanego dworu czy pałacu, ze zdziwieniem dowiedziałam się, że to co widzę to jest Wiejski Dom Kultury.

Parę słów o wsi

Jarosławiec – wieś w Polsce położona w województwie lubelskim, w powiecie hrubieszowskim, w gminie Uchanie[5][6].

Wieś starostwa hrubieszowskiego położona była w XVIII wieku w ziemi chełmskiej[7]. Do 1925 roku istniała gmina Jarosławiec. W latach 1954–1961 wieś należała i była siedzibą władz gromady Jarosławiec, po jej zniesieniu w gromadzie TeratynW latach 1975–1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa zamojskiego.

Wieś jest sołectwem w gminie Uchanie[8]. Według Narodowego Spisu Powszechnego (III 2011 r.) liczyła 403 mieszkańców i była czwartą co do wielkości miejscowością gminy[9].

Wierni Kościoła rzymskokatolickiego należą do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Uchaniach[10].”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Jarosławiec_(powiat_hrubieszowski)

Historia

„Po raz pierwszy wieś wzmiankowana w rejestrze z 1472 r. Wówczas położona była ona w staropolskim powiecie chełmskim. Przed rokiem 1564 należała do starostwa hrubieszowskiego. W owym czasie istniała tu cerkiew, oraz folwark starościński i karczma. W roku 1565 wieś w starostwie hrubieszowskim, miała 24 kmieci na półłankach, 8 kmieci wolnych, którym już wolność się kończyła. Był karczmarz, woźny, pop. Dochód ze wsi ogółem wynosił 41 zł i 8 groszy[11]. W 1800 r. wieś została kupiona przez Stanisława Staszica, w szesnaście lat później przekazana Towarzystwu Rolniczemu Hrubieszowskiemu. W pierwszej połowie XIX stulecia swe lata dziecięce spędził tu Karol Baliński, poeta i działacz niepodległościowy, używający nawet pseudonimu Karol z Jarosławca[12]. Według Słownika geograficznego Królestwa Polskiego z roku 1902 Jarosławiec stanowił wieś w powiecie hrubieszowskim, gminie Jarosławiec, parafii Uchanie. Z opisu wiadomo, że była tu cerkiew dla ludności rusińskiej, będąca filialną greckokatolickiej parafii Uchanie. Cerkiew erygowana 1640 r. przez Władysława IV. W gminie sąd gminny okręgu I. Wieś ta należała do Towarzystwa rolniczego hrubieszowskiego i wchodziła w skład dóbr Staszica. W 1827 r. wieś liczyła 47 domów i 356 mieszkańców[13], zaś według spisu z 1921 r. już 128 domów oraz 820 mieszkańców, w tym 30 Żydów i 364 Ukraińców[14].”

źródło :https://pl.wikipedia.org/wiki/Jarosławiec_(powiat_hrubieszowski)#Historia

Pomnik pamięci Stanisława Staszica

Dokładnie po drugiej stronie drogi stoi pomnik poświęcony pamięci Stanisława Staszica , wystawiony w setną rocznicę Jego urodzin w 1926 roku.

Podsumowanie

Jak widzicie, podróże nie tylko kształcą, ale zaskakują i są źródłem inspiracji. Polska wschodnia jest wspaniała! Do następnej relacji!

Johanka

Poprzedni artykułStary cmentarz w Uchaniach w powiecie hrubieszowskim
Następny artykułParafia Kraśniczyn – Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Starej Wsi woj. lubelskie
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj