Gorlice – Prawosławny Sobór Świętej Trójcy

0
872

Przejeżdżając przez Gorlice dostrzegłam tę świątynię, niestety nie zwiedzałam samego miasta. Jest to przyczynek do tego, by tu wrócić. Koniecznie.

Prawosławny Sobór Świętej Trójcy w Gorlicach

Sobór Świętej Trójcy – prawosławny sobór katedralny i cerkiew parafialna w Gorlicach. Należy do dekanatu Gorlice diecezji przemysko-gorlickiej Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Znajduje się przy ulicy św. Maksyma.”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Sobór_Świętej_Trójcy_w_Gorlicach

Prawosławny Sobór Świętej Trójcy

„Świątynia wybudowana w latach 1986–1991 na planie krzyża greckiego w stylu bizantyjsko-ruskim z kopułą główną i 4 kopułkami wokół. Od września 2007 w cerkwi spoczywają relikwie św. Maksyma Gorlickiego przeniesione ze Zdyni. Oprócz tego świątynia posiada cząstki Świętych Relikwii: Krzyża Pańskiego, Apostoła Andrzeja, św. Łazarza, św. Pantelejmona, Świętych Hioba i Amfilochiusza Poczajowskich, św. Hioba Uholskiego.

5 kwietnia 2014 w cerkwi umieszczono kopię Iwerskiej Ikony Matki Bożej, napisaną przez mnichów z Monasteru Iwiron na Świętej Górze Athos[1].”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Sobór_Świętej_Trójcy_w_Gorlicach#Architektura_i_wyposażenie

Tytulatura

„10 marca 2009 cerkiew Świętej Trójcy została katedrą biskupa gorlickiego – sufragana diecezji przemysko-nowosądeckiej.

Od 2016 świątynia jest katedrą diecezji przemysko-gorlickiej[2]. 6 września 2016 w gorlickiej katedrze odbył się uroczysty ingres arcybiskupa Paisjusza (Martyniuka), powołanego na ordynariusza diecezji[3].”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Sobór_Świętej_Trójcy_w_Gorlicach#Tytulatura

Podsumowanie

Gdyby nie moje zwiedzanie bez planu, nie widziałabym tego pięknego obiektu.

Muszę tu wrócić .

Johanka

Poprzedni artykułJachówka – kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa
Następny artykułStrzyżów – drewniany Kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj