Barbara Delinsky Spełnienie -recenzja

0
311

Kiedy nabyłam książkę na popularnym serwisie aukcyjnym, gdzie zazwyczaj kupuję – za całe 4 złote „Spełnienie” Barbary Delinsky – wydane w serii „Kolekcja” wiedziałam, że to będzie romans, ale nie wiedziałam, że będę się śmiała całą książkę. Wielkim plusem tej książki są bowiem dialogi głównych bohaterów.

Spełnienie

Poznajemy rodzinne przedsiębiorstwo, które ma wiele filii w całej Ameryce. Na czele dwóch filii stoją członkowie dwóch rodzin, których ojcowie byli partnerami w biznesie – jest to ambitna kobieta i przebojowy mężczyzna. Wzajemna konkurencja , rywalizacja słowna i nie tylko – niemal od dzieciństwa sprawia, że ich relacja jest napięta.

Od czasu pewnego skandalu z udziałem ojca jednego z nich i matki drugiej osoby – sprawia, że wzajemna relacja młodych – przechodzi ona na wzajemne dogryzanie, jak to mówią – dzień bez awantury dniem „straconym”. Lecz jak w przysłowiu, „kto się lubi ten się czubi…”.

A na dodatek nie można wyjaśnić przyczyn dawnego skandalu, bo główni bohaterowie nie mogą mówić. Dlaczego – doczytajcie.

I wtedy do akcji wchodzi senior rodu ponad 80 letni Bart, który podpuszcza młodych, prosząc ich oboje o rzecz , której trudno im odmówić: inwentaryzację majątku w domu w Bostonie, gdzie spędził pół życia, z swema trzema żonami, które zdążył przeżyć i pochować.

U kresu życia pragnie zlikwidować rezydencję. Porządki w bostońskiej wilii młodzi mają zrobić razem, w podtekście jako nagroda – jest posada dyrektora w nowej filii, w której oboje sie widzą na stanowisku. To dodatkowy argument do rywalizacji. I jak to mają zrobić, że wystarczy, że przebywając w jednym pomieszczeniu pioruny emocji wybuchają jasnym ogniem.

Jak to się wszystko skończy, co ma z tym wspólnego pewien naszyjnik? O tym musicie doczytać.

Za emocje, a nade wszystko dialogi, w skali 1-10 daję 15.

Kim jest autorka?

Barbara Delinsky jest amerykańską pisarką i autorką romansów. Prawie dwadzieścia z nich trafiło na listę bestsellerów New York Times`a. Książki pani Delinsky przetłumaczono na 25 języków.

Pisała też pod pseudonimem: Bonnie Drake lub Billie Douglass.

Studiowała ona psychologię na Uniwersytecie Tufts oraz socjologię na Boston College.

Pracowała również jako fotografka i reporterka gazety Belont Harlald – zna codzienne życie, problemy i tragedie ludzkie z pierwszej ręki.

To widać właśnie w jej twórczości, tę wielką wiedzę o emocjach i problemach uczuciowych, przez co jej książki trafiają prosto do naszych serc.

Kiedy dotknęła ją własna walka o życie – z rakiem piersi opisała ją w książce „Uplift: Secrets from the Sisterhood of Breast Cancer Survivors” .

Dała nadzieję wielu tysiącom chorych, wspierając kobiety, pokazując, że walka niekoniecznie musi się skończyć źle.

Podsumowanie

Polecam Wam kolejną powieść Barbary Delinsky , która mnie zachwyciła i zapewniam, że czas poświęcony na czytanie nie będzie zmarnowanym.

Jesień, zima i każda inna pora roku jest dobra na czytanie powieści Barbary Delinsky , niebanalnych, z wartką akcją i piękną narracją Autorki.

Johanka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj