Zgodnie ze złożoną obietnicą zaczynam zamieszczanie recenzji książek Barbary Delinsky, które mnie zafascynowały albo były tak piękne, że nie umiałam się od nich oderwać.

I (o zgrozo!) – czytałam od wieczora do godzin porannych, bo nie byłam w stanie przerwać. Musiałam wiedzieć, co będzie dalej. To chyba o czymś świadczy moi drodzy.

Kim jest autorka?

Barbara Delinsy jest amerykańską pisarką i autorką romansów. Prawie dwadzieścia z nich trafiło na listę bestsellerów New York Times`a. Książki pani Delinsky przetłumaczono na 25 języków.

Pisała też pod pseudonimem :Bonnie Drake lub Billie Douglass.

Studiowała ona psychologię na Uniwersytecie Tufts oraz socjologię na Boston College.

Pracowała również jako fotografka i reporterka gazety Belont Harlald, zna codzienne życie , problemy i tragedie ludzkie z pierwszej ręki.

To widać właśnie w jej twórczości, tę wielką wiedzę o emocjach i problemach uczuciowych, przez co jej książki trafiają prosto do naszych serc.

Kiedy dotknęła ją własna walka o życie – z rakiem piersi opisała ją w książce „Uplift: Secrets from the Sisterhood of Breast Cancer Survivors” .

Dała nadzieję wielu tysiącom chorych, wspierając kobiety, pokazując, że walka niekoniecznie musi się skończyć źle.

Tajemnice Chelsea Kane

Zakupiłam Namiętności Chelsea Kane za całe 5 złotych ( słownie : pięć) -na popularnym serwisie aukcyjnym. Wydawnictwo BIS, liczba stron 506. Mnie nie zrażają grube książki.

Znałam już inne książki Barbary Delinsky, jej nazwisko jest jak marka renomowanego samochodu, daje gwarancję, że książka będzie świetna.

Powieść zaczyna się od dramatycznego wydarzenia- o czym piszę, musicie doczytać.

Kiedy umiera adopcyjna matka, która jest bardzo bogata – Chelsea Kane jest już dojrzałą kobietą, wziętym architektem.

Postanawia rozwiązać zagadkę swego pochodzenia. Jedzie do miasteczka , gdzie się urodziła.

Jej przyjazd uruchamia wiele klocków domina, dzieją się różne rzeczy. Nie wszystkie są złe, ale niektóre przyprawiają o ciarki ze strachu.

Postanawia zostać w tym sennym miasteczku, wchodzi w spółkę do lokalnego przedsiębiorstwa.

Niestety nie ma wsparcia rodziny, a adopcyjny ojciec nie aprobuje grzebania w przeszłości.

Dużą rolę spełnia pewien kluczyk, który łączy jej przeszłość z miasteczkiem. Jaką – nie zdradzę, doczytajcie.

Jak to jest mieć całe miasto przeciwko sobie? Jakie jej towarzyszą emocje?

Czy ma szansę normalnie tam mieszkać i żyć? Kim jest tajemniczy motocyklista jeżdżący nocą po mieście?

Kim jest brygadzista z fabryki , który przeżył zawód miłosny i musi się opiekować pewną chorą osobą?

Czy jest jakakolwiek szansa na miłość i ułożenie sobie życia jego i jej? Co na to plotkarze w mieście?

Wstrząsnęła mną opisywana małomiasteczkowa moralność, zakłamanie, tajemnice, przemoc w rodzinie i wszechobecna hipokryzja. O czym piszę, doczytajcie.

Ostatnia scena kosztowała mnie wiele emocji i łez, chusteczki były w użyciu.

Nic nie zdradzam.

Sposób narracji Autorki jest świetny, podążamy za bohaterami, wchodzimy w ich problemy, przeżywamy.

To jest wielka i nieoceniona wartość książki. Opisy emocji i uczuć mnie zachwyciły.

Poznajemy w tej książce amerykańskie społeczeństwo z pierwszej ręki.

Obiecuję niedługo opisać kolejną książkę Barbary Delinsky , bez zdradzania treści.

Podsumowanie

Polecam książki Barbary Delinsky na jesienne i nadchodzące zimowe wieczory.

Czas poświęcony na lekturę nie będzie straconym, wiele wzruszeń, dramatów opisanych będzie nam tkwiło w głowie jeszcze przez jakiś czas po lekturze.

Książki pani Delinsky są   dla każdego. Na pewno się nie wynudzicie, ale z zapartym tchem będziecie czytać jak to mówią : „od deski do deski.”

Warto zarwać noc i przeczytać powieść , która mnie zachwyca, fascynuje i pozostanie we mnie przez jakiś czas.

Z całego serca poleca Wam

Johanka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here