Niezdara w woj. śląskim – zabytkowa kapliczka

0
438

Niedawno tu przejeżdżałam z małżonkiem, mimo, że nie za bardzo było gdzie się zatrzymać, jakoś się udało i prezentuję Wam zabytkową kapliczkę.

Dwa słowa o wsi

Niezdarawieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie tarnogórskim, w gminie Ożarowice.

W latach 1975–1998 miejscowość należała administracyjnie do województwa katowickiego.”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Niezdara

Położenie

„Wieś jest położona nad rzekąBrynicą i nad północnym brzegiem zalewu Kozłowa Góra.”

źródło:https://pl.wikipedia.org/wiki/Niezdara#Po%C5%82o%C5%BCenie

Historia

„W okolicy wsi w okresie II Rzeczypospolitej powstała umocniona pozycja obronna Niezdara, będąca częścią składową umocnień Śląskiego Obszaru Warownego. Do obsadzenia linii obronnej garnizon polski w Tarnowskich Górach zorganizował wzmocnioną kompanięciężkich karabinów maszynowych – kompanię Niezdara.”

źródło :https://pl.wikipedia.org/wiki/Niezdara#Historia

Na tabliczce umieszczonej na kapliczce, czytamy:

Św. Jan Nepomucen 1350-1393 r. Patron ratowników 21 maja kapłan zginął śmiercią męczeńską za odmowę ujawnienia tajemnicy spowiedzi, utopiony w Wełtawie na rozkaz króla Wacława IV.

Patron dróg, przepraw i źródeł, opiekun życia rodzinnego, orędownik dobrej spowiedzi, sławy i honoru, chroni pola przed powodzią i suszą, ludzi przed obmową i zniesławieniem.

Kaplica pierwotnie wybudowana pod koniec XIX wieku, wyburzona w 1990 na skutek przebudowy drogi krajowej nr 78.

Odbudowana przez mieszkańców Niezdary , poświęcona 28 maja 2005 roku.

Podsumowanie

Czasem przy podróży w innym celu odkrywam takie małe perełki, zachęcam Was do rozglądania się , jest wiele ciekawych miejsc!

Johanka

Poprzedni artykułBidziny – zabytkowy kościół pw. Św. Piotra i Pawła
Następny artykułCeliny woj. śląskie – zabytkowa kapliczka – patron św. Antoni
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj