Zamek Ogrodzieniec – Szlak Orlich Gniazd

0
7151

Mam zamiar zaprosić Was do Podzamcza i zamku Ogrodzieniec w powiecie zawierciańskim w województwie śląskim. Historia  tego zabytku sięga XIV wieku.Ciekawostką tego miejsca jest fakt, że tu  kręcono  „Janosika”, czy „Zemstę” według Aleksandra Fredry w reżyserii Andrzeja Wajdy.

Kto był kiedykolwiek w jakimkolwiek zamku  czy ruinach warowni na Szlaku Orlich Gniazd, wie, że to nie jest czas stracony. Świeże powietrze, niesamowite ujęcia , które można zrobić aparatem fotograficznym,piękna przyroda.

Jedyne co trzeba mieć, to chęci, dobre buty, może niekiedy okulary słoneczne, przewiewną odzież .

Ja osobiście zwiedziłam większość tych miejsc, zabierając ze sobą własne dzieci, a moi znajomi seniorzy, swoje wnuki.Na miejsce podróży zawoziliśmy własne dwa kółka. Rowerami objeżdżaliśmy okolicę.A jest co oglądać.

Nie ma „dzikich tłumów”, są  zorganizowane wycieczki , spotkać można nawet mieszkańców odległych krajów np. Japonii.

W obecnych czasach mało czym można zaimponować młodzieży, ale Ogrodzieniec broni się sam – swymi walorami turystycznymi.

Jak dotrzeć na miejsce?

Ogrodzieniec położony jest niedaleko lotnisk Pyrzowice i Balice w odległościach ok. 35-60 km od celu.Spotkać można wielu rowerzystów, nawet emerytów! Tu czas stanął w miejscu, historia aż „krzyczy” do nas z pięknych ruin.

Dogodny dojazd oraz sąsiedztwo portów lotniczych w Pyrzowicach i Balicach (odległość ok. 35-60 km od Ogrodzieńca) sprawia, że zaplanowanie wizyty w Podzamczu nie nastręcza problemów i jest dostępne na wyciągnięcie ręki nawet na kieszeń emeryta !

Piękne widoki jakie zapamiętamy z  tych miejsc,na zawsze pozostaną w naszych umysłach.

Zamki i warownie Szlaku Orlich Gniazd zazwyczaj położone są na wzgórzach, usadowione  wyżej niż okoliczne budynki,co wynika to z tego, iż wiele z nich miało charakter obronny.

Drogi seniorze! Zabierz małżonka, zapewnij sobie tanie wczasy za niewielkie pieniądze!

Tanio, zdrowo, niedaleko! Bez hałaśliwych ulic i sznurów samochodów! A przed wszystkim  u nas! Nie za granicą !

Johanka

Poprzedni artykułZabytkowa fontanna na placu Daszyńskiego w Opolu
Następny artykułWalentynki w Strzelcach Opolskich – „szklane domy” na Placu Żeromskiego
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj