Kiedy w kwietniu 2025 roku tu przejeżdżałam, urzekła mnie drewniana zabudowa, piękne obiekty, choć widać na nich upływ czasu, mają to „coś”.
Zatrzymaliśmy się w lokalnym sklepie i kupiliśmy napoje. Miła obsługa to był wielki plus.
Dwa słowa o Zakrzówku
„Zakrzówek (do 30 grudnia 1999 Zakrzówek-Osada) – wieś w Polsce, położona w województwie lubelskim, w powiecie kraśnickim, w gminie Zakrzówek[5][6]. Leży nad rzeką Bystrzycą, będącą dopływem Wieprza.
Miejscowość jest sołectwem – siedzibą gminy Zakrzówek[7]. Według Narodowego Spisu Powszechnego (III 2011 r.) wieś liczyła 1276 mieszkańców[8].
Wieś cystersów koprzywnickich w powiecie urzędowskim województwa lubelskiego w 1786 roku[9].
W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do ówczesnego województwa lubelskiego.”
źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zakrzówek_(województwo_lubelskie)








Położenie
„Miejscowość położona jest w południowo-zachodniej części województwa lubelskiego. Historycznie znajduje się w Małopolsce (początkowo w ziemi sandomierskiej, a następnie w ziemi lubelskiej). Przez wieś przepływa rzeka Bystrzyca, która stanowi granicę między mezoregionami: po zachodniej stronie Wzniesienia Urzędowskie, a po wschodniej Wyniosłość Giełczewska.”
źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zakrzówek_(województwo_lubelskie)#Położenie




Zabytki
„W XVI w. opaci z klasztoru w Koprzywnicy założyli drewnianą świątynię, która podlegała parafii Kraśnik. Zakrzowiecka świątynia stała się parafią w 1603 r. pw. Świętego Mikołaja. W XIX w. świątynia się spaliła, a w następnych latach odbudowano ją. W 1986 ustanowiono dekanat Zakrzówek. W 1993 r. od parafii Zakrzówek odłączył się Sulów. Przy ulicy Sienkiewicza znajduje się cmentarz oddany do użytku w 1853 roku, a najstarsze groby pochodzą z XVI w. Obok obecnego banku przed II wojną światową istniała synagoga. W XIX w. w Zakrzówku była także cerkiew prawosławna.”
źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zakrzówek_(województwo_lubelskie)#Zabytki
Kapliczka św. Antoniego w Zakrzówku
Mąż poszedł zawrócić autem, kiedy ja zostałam i robiłam zdjęcia, na drugim końcu wsi odnalazł kapliczkę św.Antoniego.



Podsumowanie
Bądźcie uważni, nawet przejeżdżając gdzieś można odnaleźć małe cudeńka architektury.
Johanka













