Wieża widokowa- muzeum archeologiczne w Gdańsku

0
2814

Wieża widokowa- muzeum archeologiczne w Gdańsku

Gdzie ją znajdziemy?

Renesansową wieżę będącą zakończeniem masywnego wykuszu budynku (część budowli wystająca z elewacji) można podziwiać od strony Motławy i ulicy Mydlarskiej.
Wieża znajduje się pod adresem ul. Mariacka 25/26 w Głównym Gmachu Muzeum Archeologicznego – tzw. Domu Przyrodników.

Data powstania

Wieża i budynek powstały u schyłku XVI wieku.

Kto jest autorem budowli?

Autorem całego budynku, w tym również naszej ponad 38-metrowej wieży widokowej, jest niderlandzki architekt, Antoni van Obberghen.

Funkcje wieży na przestrzeni dziejów

Niegdysiejszym właścicielom, czyli kupcom gdańskim, wieża służyła do obserwowania ruchu statków w porcie.
W roku 1845 budynek przejęło Towarzystwo Przyrodnicze, co skutkowało urządzeniem na szczycie wieży obserwatorium astronomicznego.
Ostatecznie budynek odbudowany ze zniszczeń wojennych w latach 1956-1961 stał się siedzibą Muzeum Archeologicznego.

Wspinaczka na sam szczyt

By dotrzeć do punktu widokowego trzeba pokonać 142 schody (31 schodów betonowych, 10 schodów drewnianych i końcowa platforma widokowa, co daje łącznie 142 schody). W nagrodę zobaczymy słynne gdańskie zabytki oraz zachwycającą perspektywę.

 

 

źródło:https://archeologia.pl/dom-przyrodnikow/wieza-widokowa

zdjęcia: Johanka

Poprzedni artykułWesterplatte miejsce które przemawia do naszych serc
Następny artykułAkwarium Morskie w Gdyni moc atrakcji dla wszystkich
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj