W Pacanowie kozy kują , więc Koziołek mądra głowa…

0
3069

Jak wiecie odbyłam prawdziwy maraton po Polsce, w tydzień ponad 2300 km, obiecałam opisać zwiedzone miejsca.

Dzisiaj postanowiłam opisać Pacanów.

Pacanów

Urocze miasto leży w województwie świętokrzyskim, w powiecie buskim, jest siedzibą Gminy Pacanów.

Sam budynek biblioteki ozdabia postać kozy, która nadstawia kopytko panu kowalowi, w celu podkucia.

Obok siedziba władz miasta.

Źródła historyczne wspominają o Pacanowie już w 1265 roku, kiedy miasto było prywatnym miastem szlacheckim.

Historia praw miejskich była ciekawa, najpierw Pacanów miał je w latach 1265-1869, by je potem utracić . Od 1 stycznia 2019 roku Pacanów ponownie uzyskał prawa miejskie.

Miasto jest małe i przytulne, ma zabytkowy kościół, który niestety z uwagi na późną porę i aurę nie zwiedziliśmy, co nadrobię następnym razem.

Wróciwszy do domu dowiedziałam się, że działa tu Europejskie Centrum Bajki imienia Koziołka Matołka. Bibliotekę publiczną widziałam tylko z zewnątrz.

W środku miejskiego parku ujrzałam postać Koziołka Matołka, o wysokości około ponad 2 m, z którym się oczywiście sfotografowałam.

Od 35 lat działa też zespół folklorystyczny „Pacanowianie”, takie działania popieram, muszę wrócić do Pacanowa, bez dwóch zdań !

Z ciekawostek doczytałam, że jest tu tor umożliwiający organizację wyścigów modeli sterowanych RC.

Koziołek Matołek króluje wszędzie

Koziołek Matołek, który rozsławił Pacanów, pochodzi z książki Kornela Makuszyńskiego, którą każdy z nas pamięta z dzieciństwa. Na budynkach, bramach, wszędzie są jego podobizny, nawet przy wyjeździe z miasta są takie makiety z Koziołkiem, trochę kiczowate, ale na swój sposób urocze.

Żarty z podkuwania kóz w Pacanowie odnotowano jeszcze wcześniej, niż Kornel Makuszyński opisał w swojej -mianowicie w „Dziennikach” autorstwa Stefana Żeromskiego, gdzie autor pisze: „Wczoraj byłem, Boże odpuść, w Pacanowie. Sławne to miasto leży o dwie wiorsty od Oleśnicy”.

Pacanów stara się przekuć sławę na imprezy kulturalne, od 2003 roku odbywa się ty ogólnopolski Festiwal Kultury Dziecięcej . Brawo za tę inicjatywę !!!

Podsumowanie

Ograniczenia pandemiczne są znoszone, warto wybrać się na mały rekonesans w to miejsce, warto wziąc wnuki, by zobaczyły bohatera z naszego dzieciństwa. W pięknym parku koło postaci Koziołka można pospacerować i odpocząć.

Koniec z kanapą w domu! Ruszamy w Polskę !

Trzeba docenić, to co mamy pięknego, żadna zagranica nie da nam takich wspomnień i refleksji z dzieciństwa jak takie miasteczko z Koziołkiem Matołkiem!

Poleca Wam

Johanka

Poprzedni artykułPrzytulny Camping w Elblągu – tani wypoczynek dla każdego!
Następny artykuł„W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie…”
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj