Pomniki koni w Koninie oraz piękny rynek

0
2806

Drodzy Sympatycy, zapraszam na kolejny felieton z majowej „Wyprawy Johanki 2022”.

Dzisiaj chcę przedstawić przepiękny element architektoniczny na konińskim rynku, mianowicie pomnik konia , który ufundowała firma Konimpex, w czasie świętowania jubileuszu XX – lecia firmy jak i Przeglądu Konińskiego.

Pomnik powstał w 2009 roku. Na Plac Wolności, bo tak nazywa się rynek, wszedł na stałe „konioczłowiek” jak mówią miejscowi. Coś jest na rzeczy. Tors męski, o rozbudowanej muskulaturze pozyskał żyrafią szyję i „końską głowę”, to daje niesamowity efekt wizualny. Nie wszystkim przypadł do gustu, ale jak to mówią, o gustach się nie dyskutuje. Ma 3,5 m wysokości.

Autorką „kunia” jak pieszczotliwie mówią miejscowi, jest artystka Aleksandra Koper, młoda (rocznik 1982), studiowała rzeźbę na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Dyplom z rzeźby i grafiki zrobiła w roku 2007 w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi.

Rynek to miejsce gdzie można spędzić miłe chwile, spocząć na ławeczce, zamówić kawkę, zrobić pamiątkowe fotografie, nie tylko z koniem, bowiem kamieniczki są przecudnej urody.

Drugi pomnik konia niedaleko Hotelu Konin

Piszę per „drugi” ale w rzeczywistości zobaczyłam go jako pierwszy, gdy wjeżdżaliśmy do miasta, nie miałam pojęcia, że na rynku jest inna rzeźba – opisana powyżej.

Koło Konińskiego Ośrodka Kultury znajdował się właśnie ten pomnik wraz z fontanną.

„Poleciałam” z aparatem szybko zrobić zdjęcia, a dopiero po ich zrobieniu rozejrzałam się dookoła. Przykro powiedzieć – było ok.7.00 rano, a na dwóch sąsiadujących z pomnikiem ławkach spali bezdomni. Oddaliłam się szybko, bo się po babsku bałam, a mój mąż został w aucie- nieco oddalonym od tego miejsca …

Wracając do pomnika.

Czytałam przygotowując felieton, że pomnik uległ aktowi wandalizmu w roku 2007- kiedy dwóch młodzieńców w pijackim nastroju postanowiło wejść nań i złamała dwie tylne nogi pomnika -konia. Przy okazji zniszczyli fontannę, rurki które były umiejscowione w nogach konia.

Nie wiem, ale chyba w dzisiejszych czasach nie ma nic świętego, wszystko można zdewastować. Nie wiem jak prawnie zakończyła się ta „akcja” , ale ja wandalom mówię stanowcze : nie.

Niedaleko pomnika i fontanny jest pomnik bohaterów II wojny światowej.

Pomnik na cześć żołnierzy września 1939 którzy zginęli broniąc ziemi konińskiej_ fot. Johanka

Podsumowanie

Zapraszam do odwiedzenia Konina, proszę oczekiwać kolejnych felietonów, bo to miasto jest zbyt piękne by spocząć na laurach po paru felietonach.

A Państwu polecam wycieczkę ! Warto ruszyć się z kanapy i „zgubić” się w przepięknych uliczkach ,zacisznych zakątkach tego miasta.

Jak zwykle poleca Wam

Johanka

PS. Zapowiadam felieton o najstarszym znaku drogowym w Europie , który znajduje się w Koninie właśnie.

O co chodzi? Śledźcie naszą stronę!

Poprzedni artykułDawna Synagoga w Koninie- warto zobaczyć
Następny artykułNajstarszy znak drogowy w Europie jest…w Koninie
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj