Pomnik pamięci czynu zbrojnego przy Browarze w Hrubieszowie woj. lubelskie

0
537

Dzisiaj kolejne ciekawe miejsce w Hrubieszowie, Browar, obecnie hotel i restauracja oraz stojący obok piękny pomnik.

Na przysłowiowy „rzut beretem” stąd jest zabytkowy kościół pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy, który opiszę osobno.

Pomnik Pamięci Czynu Zbrojnego w Hrubieszowie

Odnowiony pomnik pamięci czynu zbrojnego jest bardzo upamiętniany w czasie różnych uroczystości państwowych. Czytałam takie relacje w hrubieszowskiej prasie lokalnej.

Na pomniku dostrzegłam tabliczkę :

Napis na pomniku

Ten pomnik jest bardzo duży i piękny. Napis na nim głosi:

PAMIĘĆ CZYNU ZBROJNEGO ŻOŁNIERZY 8 PUŁKU PIECHOTY

UCZESTNIKÓW WALK Z NIEMCAMI HITLEROWSKIMI ŻYJE W

SERCACH I WYCHOWUJE

PRZYCZÓŁEK WARECKO MAGNUSZEWSKI, WARSZAWA, BYDGOSZCZ,

WAŁ POMORSKI, KOŁOBRZEG

Podsumowanie

Zapraszam na kolejne relacje z Hrubieszowa, to tak piękne miasto, że warto się „zgubić ” i podziwiać jego piękno.

Johanka

Poprzedni artykułZabytkowa kapliczka z 1888 gdzieś na obrzeżach Krakowa
Następny artykułHrubieszów – cmentarz wojskowy
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj