Kiedy kończyłam swoją wyprawę która zaczęła się w Gdańsku, poprzez „górę” Mazur, a objęła ona następnie tzw. ścianę wschodnią, Lublin, Zamość, a skręciliśmy na Sandomierz, Chęciny, dotarłam wreszcie do Piotrkowa Trybunalskiego.

Chciałam obejrzeć miasto, które dotychczas kojarzyło mi się z pewnymi dożynkami w PRL, kiedy raz Edward Gierek uroczyście je celebrował w tym miejscu, a co pamiętam jako dziecko.

Jechałam tutaj też spotkać się z przesympatycznym kolegą Tomaszem, z którym poznałam się na Twitterze, a chciałam się spotkać osobiście.

Spotkanie się odbyło, mój mąż też był zadowolony, bo ten kolega okazał się jeszcze bardziej sympatyczniejszy niż byłam przekonana, że jest.

Otrzymałam od Kolegi przecudowny album o Piotrkowie Trybunalskim.

I mam dylemat moralny, bowiem podczas mojej wyprawy w maju 2021, którą dokonałam z moim małżonkiem, zakochałam się : w Zamościu, Suwałkach, Sandomierzu, Pacanowie, Szczebrzeszynie, Drohoczynie, Siemiatyczach, Gietrzwałdzie, Lublinie – jednakże również w Piotrkowie Trybunalskim, który jest przecudowny. I jakie miasto pokochałam bardziej ? Nie wiem co wybrać.

Parę słów o Piotrkowie Trybunalskim

Miasto leży w centralnej Polsce. Było miastem królewskim, w starostwie piotrkowskim. Początkowo nazywało się Piotrków, człon „Trybunalski” nadano mu po II wojnie światowej.

W okresie 1975-1998 leżało w województwie piotrkowskim i było jego stolicą.

Jest drugim pod względem wielkości miastem w województwie łódzkim. Ma 72 785 mieszkańców na 30.06.2020 wg GUS.

Obrona Piotrkowa Trybunalskiego z balkonu

Chyba po raz pierwszy w mojej wyprawie gdziekolwiek byłam – zostałam zwyzywana i pewien na oko 80 letni damski „Suweren” bronił Piotrkowa przez fotografowaniem go przez Johankę i jej małżonka.

Otóż: przechodziliśmy obok budynku, gdzie kręcono VABANK, o czym mówi tabliczka. Zainteresowała nas ta wiadomość i z małżonkiem zaczęliśmy robić zdjęcia tej okolicy. Każde z nas miało komórkę, którą robiło zdjęcia i każde z nas miało aparat fotograficzny. Rozsierdzona na nas lokatorka balkonu na pierwszym piętrze wydzierała się na nas co to robimy i dla kogo te zdjęcia.

Rozbawiona niespodziewanym atakiem odpowiedziałam, że zdjęcia są dla CIA lub FBI jeszcze się nie zdecydowałam komu poślę, a tak w ogóle, to jesteśmy turystami i mamy prawo robić zdjęcia miasta.

Suweren był nieprzekonany i dalej mnie wyzywał, ale my nic sobie z tego nie robiliśmy, tylko intensywniej fotografowaliśmy. Co za ludzie są na świecie?

Muszę przyznać, że to był jednostkowy przypadek takiego agresywnego zachowania , bo mieszkańcy Piotrkowa są niezwykle mili i udzielali nam informacji, co zwiedzić po drodze.

Pomniki w Piotrkowie Trybunalskim- jakie widziałam

Jak tylko zaparkowaliśmy w sąsiednim parku zobaczyłam pomnik żołnierza z pepeszą, z dzieckiem wręczającym mu kwiaty. Jak później doczytałam, pomnik powstał w 1967 roku z inicjatywy ZBOWID, która powstała z połączenie 11 już istniejących i działających organizacji, które skupiały kombatantów i więźniów obozów niemieckich.

Doczytałam, że kilka razy pomnik został zdewastowany, a niektóre organizacje chcą jego likwidacji, jako symbolu z PRL, gdyż żołnierski mundur z pomnika jest sowiecki.

Niedaleko pomnika żołnierza jest pomnik na którym jest orzeł – na tablicy czytamy : „Polakom – Sybirakom, którzy wycierpieli Golgotę Wschodu i tym, którzy zostali tam na zawsze. Hołd składają rodacy.

Ciekawe miejsca

Niewątpliwie należy do nich Stare Miasto, zachwycające od pierwszych chwil. Spacer uliczkami Piotrkowa Trybunalskiego był niezapomniany.

Jego kształt przypomina dawną zabudowę miejską, z centralnie położonym rynkiem . Kamienice, które dawniej należały do kupców, pochodzą z różnych lat, ale ogólnie mają sklepienia typu kolebkowego, a styl klasycystyczny, lub do niego dążący.

Sam rynek jest niewielki, ma 60x 73 m, ale przepiękny. Doczytałam, że kiedyś na jego środku stał ratusz miasta.

Nie zobaczyłam wielu zabytków, między innymi synagogi, zabytkowych cmentarzy, co oznacza, że muszę tu koniecznie wrócić. Miasto jest zachwycające.

Kościoły w Piotrkowie Trybunalskim

Jak gdzieś jadę, staram się jak najwięcej zwiedzać, niestety po chorobie COVID, którą ciężko przeszłam moja wydolność oddechowa i kondycja fizyczna jest niższa niż kiedyś i nie obejrzałam wszystkiego co chciałam , ale to nadrobię następnym razem. Kościoły były bardzo piękne i zadbane, imponująco wyglądały.

Nadmienię tylko, Klasztor oo Bernardynów wzniesiono w latach 1640-1643. Ufundował go ród Starczewskich, na tzw. Łysek Górce, która była własnością mieszczan z Piotrkowa. W czasie potopu szwedzkiego klasztor został uszkodzony i zrabowany. Wejście do klasztoru zdobi barokowa brama z kratą.

Na wspomnienie zasługuje piękny kościół ewangelicko- augsburski, w stylu barokowym. Początkowo powstał budynek w latach 1689-1718 , a następnie przebudowano go w 1824 roku. W roku 1786 uległ pożarowi.

Nad wejściem do kościoła kiedyś była łacińska inskrypcja: „Bogu Wszechmogącemu Najwyższemu, Którego wielkość świat ogarnąć nie może. Przybytek Najświętszej Maryi Łask Bożych Szafarce Skarbnicę Janowi w żywocie Matki poświęconemu Świątynię Mikołajowi Jałmużnikowi Chrystusa w ubogich czczonemu Kościół wśród klęsk polskich Niebu oddany, protektorów ręką zbudowała hojność Roku ugruntowanego Zbawiciela 1718”.

Kościół Jezuitów powstawał od 1695, kiedy wkopano kamień węgielny, ale rzeczywiste prace podjęto w 1701 roku. Kościół ukończono i konsekrowani w roku 1727. Niestety w 1731 uległ pożarowi, odbudowany i ponownie oddany do użytku w 1734 r.

Są też inne piękne kościoły i nawet Synagoga , przy następnej mojej wizycie postaram się je odwiedzić i opisać Wam- drodzy Sympatycy 50ok.pl

Przepiękny biały budynek w Piotrkowie Trybunalskim

Kiedyś mieścił się tu Urząd Wojewódzki ( lata 1975-1979) a obecnie Sąd .

Sam budynek został zaprojektowany przez Feliksa Nowickiego o powstał w 1909 roku. Należy wspomnieć, ze niedaleko mieści się piękne Stare Miasto, Kościół oo.Bernardynów oraz budynek cerkwi prawosławnej.

I Liceum Ogólnokształcące imienia Bolesława Chrobrego w Piotrkowie Trybunalskim

Historia tej prestiżowej placówki szkolnej sięga prawie XVII wieku, kiedy do Piotrkowa przybyli zakonnicy : jezuici i pijarzy. Oni zaczęli organizować szkolnictwo.

Pijarzy przybyli do Piotrkowa w 1674 roku, dzięki fundacjom zakupili kamienicę, w której zamieszkali i już w 1675 roku otworzyli szkołę, która prowadziła swą działalność do 1832 roku. Szkoła ta, mimo trudnych warunków lokalowych, cieszyła się uznaniem okolicznej szlachty, ponieważ miała nowoczesne programy i światłych nauczycieli, spośród których w panteonie wybitnych polskich pedagogów znaleźli się m.in. ks. Cyprian Małachowski i ks. Paweł Kotowski. Ks. Małachowski rektor od 1738 roku rozbudował szkołę, założył pierwszy konwikt pijarski, wprowadził do niego naukę arytmetyki, geografii, historii oraz język francuski. W 1753 roku został prowincjałem. Ks. Paweł Kotowski to historyk, członek Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, od 1813 roku profesor i prefekt w konwikcie warszawskim, a następnie profesor akademii duchownej w Warszawie. Onufry Kopczyński to autor gramatyki łacińskiej i polskiej dla uczniów. Wybitnymi wychowankami szkoły pijarskiej byli Stanisław Konarski, bracia Jacek i Stanisław Małachowscy, Józef Pawlikowski, Wacław A. Maciejewski oraz Kazimierz Stronczyński. źródło:https://liceum1.piotrkow.pl/o-szkole-t72/historia-t103 autor Zenon Bartczak

Podsumowanie

Jak wiecie zawsze zachęcam Państwa do zerwania się z kanapy i zwiedzania pięknej Polski. Do dziś nie rozumiem, jak mogłam wcześniej nie być w Piotrkowie Trybunalskim, jest on tak przepiękny, że żałuję, że go wcześniej nie zwiedziłam.

A zatem: bierzemy dzieci albo wnuczki i jedziemy zwiedzać tę perełkę , jaką jest Piotrków Trybunalski.

Poleca Wam:

Johanka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here