fot.Johanka

Kiedy przyjechałam do Mrzeżyna z niedalekiego Dźwirzyna, gdzie przebywałam w tym roku na wczasach, zaskoczyła mnie różnica między tymi miasteczkami.

Tu czas płynie wolniej…

W Mrzeżynie wszystko jest „slowly” rozumiecie, jakby czas płynął wolniej.

Mimo, że też było poza sezonem, ilość ludzi na ulicach mniejsza o połowę niż w Dźwirzynie. Mniej jest lokali gastronomicznych niż w Dźwirzynie ale ich nie brakuje, nie ma kwater prywatnych w nadmiarze, nie ma wszędobylskich szyldów informujących o wolnych miejscach, zrobionych ręcznie, wszystko jest zrobione profesjonalnie. Jest więcej sklepów. Same zadbane pensjonaty, ale widziałam kilka bungalowów o niższym standardzie, także oferta wypoczynku skierowana dla każdego, dla seniorów czy na wczasy w wnuczkiem. Oczywiście są mega „wypasione” hotele, gdzie widziałam same auta na niemieckich rejestracjach.

Ciekawostki w Mrzeżynie

Na rondzie w mieście dostrzegłam piękną starą łódź rybacką ( którą widać na zdjęciu głównym do artykułu ), natomiast niedaleko od tego miejsca natknęłam się na skromny pomnik w kształcie kotwicy dla tych, co zaginęli na morzu. Poruszające.

Port w Mrzeżynie pięknie odnowiony między innymi ze środków UE jest czysty, zadbany, nawet wybrzeże, gdzie przybijają kutry z rybami i tam są one wyciągane z sieci, jest czyste.Wszędzie jednak towarzyszą nam mewy i rybitwy. Przy nabrzeżu portowym stoją statki, które w sezonie wożą turystów. Okoliczny teren jest przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, a jak wiecie, bardzo na to zwracam uwagę.

Książki o naszym morzu i zabytkach wybrzeża znajdziesz tutaj

Zabytkowy kościół w Mrzeżnie z orłem na wieży

Zaparkowałam na parkingu niedaleko sieci lokalnych sklepów, między innymi z pamiątkami i całkiem profesjonalną apteką, ruszyłam na zwiedzanie Mrzeżyna.

Na wzniesieniu ukazał się moim oczom , niewielki, acz piękny kościół, z kamiennymi schodami, ale wjazd przystosowany dla osób na wózkach.

Ceglaste ściany zaczęły powstawać w 1912 roku początkowo świątynia była miejscem obrządku kościoła ewangelicko-augsburskiego , w 1945 przeszła w zarządzanie kościoła rzymsko- katolickiego.W latach 1950-1956 stał pusty, gdyż władze ogłosiły teren jako jednostkę wojskową i kościół stał i niszczał.

Teraz cieszy oko i jest jednym z najbardziej interesujących zabytków miasteczka. Na wieżyczce widać imponującą głowę orła.

Historia na wyciągniecie ręki

Zbaczając z głównej drogi weszłam na zejście na plażę, zaskoczyło mnie jego wyłożenie kostką , wszystko pięknie odnowione.

Widziałam pomnik, który mówił że w tym miejscu polscy żołnierze wrzucili do morza swoje pierścienie, ślubując wierność polskiemu morzu na koniec II wojny światowej.

Podsumowanie

Jak widzicie, w Mrzeżynie w województwie zachodniopomorskim nie można się nudzić, za to wspaniale odpocząć.

Oferta jest dla każdego, dla rodzin, dla seniorów, na wczasy z wnuczkiem.

Chcesz naładować akumulatory życiowe i pooddychać świeżym morskim powietrzem ? To miasteczko spełni wszystkie twoje oczekiwania!

Zapraszam do Mrzeżyna

Johanka

Wszystkie fotografie :Johanka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here