Kościół pw. św. Ducha -Parafia Ewangelicko-Augsburska w Koninie

0
1130

Kolejny felieton muszę poświęcić prawdziwej perle architektury, mianowicie Kościół pw. Świętego Ducha w Koninie.

Obok niego elegancja fara, czyli plebania, została zbudowana w 1840 r.

Niedaleko jest piękna Szkoła Podstawowa nr 1 w Koninie – imienia Zofii Urbanowskiej, konińskiej powieściopisarki.

Uwagę zwrócił również mural z artystyczną reklamą. Powiem Wam , jakoś to wszystko stroi i trwa i nie przeszkadza podziwiać razem i osobno.

Kościół pw. Świętego Ducha

Jak czytamy na tablicy umieszczonej na świątyni:

„Pierwotnie klasycystyczna budowla została wzniesiona w latach 1854-1856. Miała dach o niewielkim spadzie, na którym znajdowała się -kwadratowa w podstawie-sygnaturka z kopertowym daszkiem zwieńczonym metalowym krzyżem. Po stronie wschodniej w 1872r. wzniesiono wolnostojącą dzwonnicę z trzema dzwonami. W latach 1900-1915 kościół został gruntownie przebudowany w stylu neogotyckim. Dobudowano wieżę, do której przeniesiono dzwony, a dzwonnice rozebrano . Mury pierwotnej części budowli podwyższono, a nowy dach -pozbawiony sygnaturki -pokryto blachą. Przebudowano również wnętrze kościoła , urządzając chór z żelaznymi kolumnami i belkami oraz nową kamienną posadzkę. Wykonano także nowy prospekt organowy, ołtarz i ambonę.

Czy wiesz że… do 1856 roku założona w 1826 roku parafia korzystała z zakupionego przez ewangelików ( jeszcze w 1821 r) budynku dawnego drewnianego kościółka Szpitala Św. Ducha stojącego przed kościołem w obrębie obecnego ronda.”

źródło: tablica na świątyni.

I kolejne piękne ujęcia tej świątyni.

Paparazzi ma ciężki żywot 🙂

Śmieszna sytuacja spotkała mnie i małżonka, kiedy to przymierzaliśmy się by zza ronda zrobić zdjęcia kościoła , liczne autobusy PSK Konin skutecznie uniemożliwiały nam zrobienie zdjęć. Na pamiątkę zachowałam jedno z nieudanych zdjęć, gdzie zamiast imponującej budowli widnieje… jadący autobus należący do PKS w Koninie.

Podsumowanie

Jak widzicie same piękne zabytki można tu obejrzeć, zapraszam na podróż do tego cudownego miasta.

Dla zachęty parę zdjęć okolic tego kościoła. I będzie kolejny felieton o Koninie! Zapraszam!!!

Polecam Wam

Johanka

Poprzedni artykułNajstarszy znak drogowy w Europie jest…w Koninie
Następny artykułPomnik Józefa Piłsudskiego w Koninie
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj