Giebło Kolonia k. Zawiercia – zadziwiająca kapliczka z 1953 roku przy drodze

0
442

Czasem zatrzymujemy się na chwilę w czasie Wypraw Johanki, by odpocząć. Zjechaliśmy na boczną drogę, by „rozprostować nogi”.

Moi oczom ukazała się pieczołowicie odnowiona przez mieszkańców kapliczka, która mnie zachwyciła.

Zwróćcie uwagę na napisy.

Kapliczka we wsi Giebło Kolonia

Dwa słowa o wsi Gibło – Kolonia

Giebło-Kolonia – wieś w Polsce, w województwie śląskim, w powiecie zawierciańskim, w gminie Ogrodzieniec[3]

Do 2023 miejscowość była częścią wsi Giebło[4].

Do końca 2015 roku miejscowość miała nazwę Kolonia[5][3].

W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa katowickiego.”

źródło : https://pl.wikipedia.org/wiki/Giebło-Kolonia

Podsumowanie

Jak widzicie, przez przypadek można wiele odkryć, jak ta kapliczka przedstawiona w mojej dzisiejszej mini relacji.

Johanka

Poprzedni artykułKobylany k. Opatowa – krzyż z 1901 roku
Następny artykułPrusy – ciekawa kapliczka Maryi Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej woj. małopolskie
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj