Bielsko Biała -piękne miasto o każdej porze roku

0
5319
fot.Johanka

Kiedy postanowiłam jechać do Bielska Białej, wiedziałam tylko, że to miasto, gdzie powstała kreskówka z Bolkiem i Lolkiem oraz …siedzibą Polmosu, choć nie jestem entuzjastą wysokoprocentowych trunków.

Parę słów o położeniu geograficznym

Bielsko Biała znajduje się w południowej części województwa śląskiego. Leży na granicy dawnych historycznych regionów: Śląska Cieszyńskiego i Małopolski.

Historia w pigułce

Bielsko-Biała formalnie powstało 1 stycznia 1951 r. z połączenia Bielska , o którym pierwsze wzmianki pochodzą z przełomu XIII i XIV wieku oraz małopolskiej Białej założonej w końcu XVI wieku. Bielsko Biała było stolicą województwa bielskiego w latach 1975-1998.

Pierwsze wrażenia

Jak tu nie wspomnieć : architektura i jeszcze raz architektura.

Cudowne uliczki, zabytkowe elewacje, masę ciekawych obiektów, między innymi teatr Lalek w Bielsku Białej.

Na uwagę zasługuje rynek, z fontanną , mostkiem, z charakterystyczną postacią Neptuna. Zaaranżowane ławki zachęcają do siedzenia i podziwiania panoramy miasta.

Zabytkowa katedra

Niedaleko od rynku jest piękna katedra, majestatycznie górująca nad miastem. Wspaniałe rzeźby na elewacji od razu wpadają w oko. W środku widok wnętrz świątyni – jest również imponujący.

Jak się dowiedziałam, jej fundator to książę Wacław I z dynastii Piastów, od 1443 roku. Dzięki niemu powstał gotycki kościół św. Mikołaja. Jako materiałów budowlanych użyto kamienie i cegły, a konsekrowany został w 1447 roku. Źródła historyczne podają, że z dużą pewnością zastąpił stojącą w tym miejscu wcześniej drewnianą świątynię. Obecny kształt i wygląd zyskał od 1912 roku.

Od 1992 mocą bulli Jana Pawła II zyskał status katedry.

Wspaniały Zamek Sułkowskich

Na uwagę zasługuje Zamek Sułkowskich oraz niedaleko leżący odnowiony plac z fontanną z aniołkami. Mieszkańcy miasta mogą tu odsapnąć.

Zamek jest najstarszą i chyba największą zabytkową budowlą w mieście. legenda głosi, że kiedyś na jego miejscu był gródek rozbójników napadających na kupców tam podróżujących, ale Książę Opolski Kazimierz miał wytępić zbójców , a na tym miejscu miał postawić pałacyk myśliwski, z czasem rozbudowany do postaci zamku. Zamek do 1945 był w posiadaniu rodziny Sułkowskich, po wojnie zamek przejęło państwo i był siedzibą różnych instytucji. Od końca 2013 zamek to Muzeum Historyczne w Bielsku Białej.

Ale nie trzeba chodzić po muzeach , by obcować z pięknem, to jest tu na każdym kroku- na przykład Syrenka.

Bielsko Biała ma własną syrenkę _fot. Johanka

Podsumowanie

Bielsko Biała jest świetne na wypoczynek, zwłaszcza aktywny, samo chodzenie pięknymi uliczkami i podziwianie budynków stanowi ucztę dla oczu.

Nie siedzimy na kanapie, bierzmy wnuczki czy dzieciaki, przyjdźcie tu, na pewno nie będzie to czas stracony.

Mam nadzieję, że po pandemii wszystko wróci do normy i miasto Bielsko Biała odkryje przez Wami jeszcze więcej piękna niż teraz.

Johanka

Poprzedni artykułKirkut w Cieszynie wart odwiedzenia
Następny artykułUniwersytet trzeciego wieku – dobra propozycja aktywności
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj