Stefankowice woj. lubelskie – stary cmentarz prawosławny z ukraińskimi i polskimi mogiłami

0
349

Już tu kiedyś byłam, któregoś kwietnia, teraz byłam w sierpniu 2024, kiedy wszystko było zielone i cały cmentarz wyglądał o niebo lepiej. Poprzednio teren był zarośnięty i zaniedbany, obecnie wykoszono trawę i wysokie pokrzywy.

Na wielu pomnikach widzimy napisy w cyrylicy, całe szczęście, że znam język rosyjski dość dobrze, to wiele z nich umiałam odczytać.

Z drogi wygląda tak:

Cmentarz jest na górce. Spędziłam tu kwadrans, czytałam nagrobki, jeden szczególnie zwrócił moja uwagę. Poprosiłam moją koleżankę z Ukrainy o przetłumaczenie, powiedziała, że to mogiła popa i jego żony, zamordowanych w 1945.

Stary cmentarz w Stefankowicach

Cmentarz prawosławny w Stefankowicach – nekropolia prawosławna w Stefankowicach, utworzona prawdopodobnie po 1875, użytkowana do końca II wojny światowej.

Cmentarz został prawdopodobnie urządzony po likwidacji unickiej diecezji chełmskiej w 1875, gdy miejscowi unici, pod przymusem przeszli na prawosławie[1]. Cmentarz był użytkowany przez miejscową ludność prawosławną do końca II wojny światowej. W kolejnych latach został porzucony i popadł w ruinę[1].

Na początku lat 90. XX wieku na terenie nekropolii znajdowało się 10 nagrobków, z czego osiem uszkodzonych. Nagrobki uszkodzone pierwotnie miały postać krzyży prawosławnych ustawionych na prostopadłościennych postumentach lub stellach[1]. Najstarszy z nagrobków datowany jest na r. 1906[1]. Na cmentarzu pochowani są prawosławny kapłan Mychajło Bokijewycz oraz matuszka Antonina Ulaszkewycz, którzy według napisu nagrobnego zostali w 1945 zamordowani[2]. Poza tym na terenie nekropolii zachowały się nagrobek-stella z krzyżem łacińskim oraz jeden nagrobek w postaci poziomej płyty. Na obydwu znajdują się inskrypcje w języku polskim, nagrobki te jako jedyne na cmentarzu nie są zniszczone[1].”

źródło : https://pl.wikipedia.org/wiki/Cmentarz_prawosławny_w_Stefankowicach

Podsumowanie

Zapraszam na Lubelszczyznę, jest tu wiele takich miejsc. Warto zobaczyć, za parę lat ich nie będzie.

Johanka

Zapraszam do zapoznania się z poprzednią relacją z tego miejsca, zobaczycie różnicę.

Stary cmentarz prawosławny między Stefankowicami a Kułakowicami woj. lubelskie

Poprzedni artykułGierczyce – drewniany kościół pw. Św. Mikołaja Biskupa woj. świętokrzyskie
Następny artykułGierczyce, woj. świętokrzyskie – stary cmentarz
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj