Rowerem miejskim po całej metropolii? Jest to możliwe

0
3772

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia pracuje nad systemem roweru metropolitalnego. Pierwszym krokiem jest powołanie zespołu przedstawicieli miast.

W niedalekiej przyszłości będzie można jeździć rowerem miejskim po całej metropolii. To nie bajka, to ambitne plany zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

– Chcielibyśmy, aby jednym rowerem można było przemieszczać się na terenie całej metropolii, także wypożyczając go w jednym mieście i zostawiając w innym. W tej chwili jest to niemożliwe – powiedział Krzysztof Zamasz, członek zarządu G-ZM.

Rower – fot. Pexels
Rower – fot. Pexels

Sprawa ta miała być omawiana na specjalnych warsztatach dla przedstawicieli gmin członkowskich. Zarząd G-ZM chciałby następnie uzyskać opinie poszczególnych miast zainteresowanych wejściem do systemu.

– Po tych deklaracjach przystąpimy do działań. Pierwsze działanie to powołanie zespołu przedstawicieli miast. Na pewno w tym zespole będą potem uczestniczyły osoby związane ze środowiskami rowerowymi, które już się do nas zgłosiły i wyraziły chęć współpracy. Jesteśmy również w kontakcie z urzędem marszałkowskim – powiedział w rozmowie z PAP Krzysztof Zamasz.

Efektem ma być wypracowanie modelu biznesowego i technicznego przyszłego systemu. G-ZM będzie przy tym dążyła do wprowadzenia tzw. IV generacji systemu roweru miejskiego, który dzięki rozwiązaniom opartym o geolokalizację umożliwia pozostawianie wypożyczonych rowerów lub wypożyczanie ich poza stacjami dokującymi.

Kiedy mógłby ruszyć system? – Na razie trudno powiedzieć, czy uda się rozpocząć budowanie systemu roweru już w tym roku – odpowiadają przedstawiciele zarządu.

W tegorocznym budżecie G-ZM na projekt roweru metropolitalnego przewidziano kwotę 6 mln złotych.

Jak to wygląda w miastach?

Budowa ścieżek rowerowych w Sosnowcu - fot. UM Sosnowiec
Budowa ścieżek rowerowych w Sosnowcu – fot. UM Sosnowiec

Przypomnijmy, że obecnie na terenie metropolii funkcjonuje już kilka systemów roweru miejskiego. Wszystkie obsługuje ten sam operator. Największy system działa w Katowicach i liczy 35 stacji (w tym roku ma się powiększyć o 11 kolejnych stacji). W Gliwicach mieszkańcy mogą korzystać z 10 stacji ze 100 rowerami (w tym roku ma zostać rozbudowany o 5 stacji z 50 rowerami). Rowery miejskie ma także Pszczyna i Tychy (po 4 stacje z 40 rowerami).

Źródło: http://twojezaglebie.pl/rowerem-miejskim-po-metropolii/

Poprzedni artykułPuck- nieznane miasteczko na wczasy czy na weekend
Następny artykułWstęp do odchudzania -motywacja źródłem sukcesu
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj