Jak wiecie, zwiedzamy z mężem Polskę spontanicznie, bez planu.
Czasem zdarza się , że zobaczymy coś interesującego, zupełnie przypadkowo. Tak było i tym razem, zatrzymaliśmy się na dość dużym Orlenie gdzieś w Polsce, nie pamiętam nawet gdzie, a napotkaliśmy cud motoryzacji rodem z minionej epoki, Fiat 125 p.


Kilka słów o tym samochodzie, młodzież może nie znać
„Polski Fiat 125p – samochód osobowy klasy średniej, produkowany w Polsce w warszawskiej Fabryce Samochodów Osobowych od 1967 do 1991 roku, na podstawie licencji włoskiej firmy FIAT. Po wygaśnięciu licencji w 1983 roku nazwę zmieniono na FSO 125p. Spotykane są też oznaczenia FSO 1300/1500. Potocznie nazywany Dużym Fiatem.
Samochód został wprowadzony jako następca dla Warszawy 223/224. Konstrukcyjnie był połączeniem włoskich modeli: Fiat 125 i starszego 1300/1500. Produkcję rozpoczęto 28 listopada 1967[2]. Napęd stanowiły benzynowe silniki R4 OHV o pojemności 1,3 i 1,5 litra, w późniejszym czasie dodatkowo przejęto gamę jednostek napędowych z Poloneza. Powstały także krótkie serie z silnikami wysokoprężnymi i benzynowymi DOHC. Moment obrotowy przenoszony był przez: suche jednotarczowe sprzęgło, 4-biegową ręczna (od 1985 5-biegową) skrzynię biegów, dwuczęściowy wał napędowy i tylny most na koła tylne. Samochód dostępny był początkowo jako 4-drzwiowy sedan, w 1972 roku do oferty dołączyła wersja kombi, trzy lata później pick-up. Przez cały okres polskiej produkcji przeprowadzane były liczne modernizacje modelu, najbardziej widoczna z nich przygotowana została dla rocznika 1975, zmieniono wówczas znacznie wygląd nadwozia i kabiny pasażerskiej. W roku 1978 pojawił się jego następca – Polonez, oba modele produkowane były jednak równocześnie aż do zakończenia produkcji modelu 125p 29 czerwca 1991 roku. Łącznie powstało 1 445 699 egzemplarzy modelu, z czego 586 376 sztuk trafiło na eksport[3]. Logotyp opracował ok. 1975 Roman Duszek[4].”
źródło : https://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_Fiat_125p



Podsumowanie
Jak widzicie, zwiedzając natrafiamy na ciekawostki, śmiesznostki, ogólnie wszystko jest niespodzianką i jest nieoczekiwanie, takie emocje to jest to.
Johanka













