Kościół Trójcy Przenajświętszej w Dubience

0
935

Dzisiaj ostatnia relacja z Dubienki. Sama Dubienka jest ok. 16 km od Horodła, które tu opisywałam. Te tereny są tak klimatyczne, że chciałabym tu mieszkać.

Kościół Trójcy Przenajświętszej w Dubience

Kościół Trójcy Przenajświętszej – rzymskokatolicki parafialny kościół w Dubience.”

źródło : https://pl.wikipedia.org/wiki/Kościół_Trójcy_Przenajświętszej_w_Dubience

Historia

„Rzymskokatolicka parafia w Dubience została erygowana w 1588 i uposażona przez Jana Sienieńskiego, który też sfinansował budowę pierwszego kościoła. Był to budynek drewniany. Z tego samego materiału wzniesiono również kolejne kościoły na jego miejscu w 1617, 1753 i w 1794. Ostatnia z wymienionych świątyń spłonęła w 1863. Budowla murowana, która powstała na jej miejscu, została wzniesiona ze składek parafian dwa lata później, według projektu budowniczego powiatu hrubieszowskiego Pliszczyńskiego. Uroczyste poświęcenie kościoła odbyło się dopiero w 1924 pod przewodnictwem biskupa A. Jełowieckiego[1]. Podczas II wojny światowej kościół został uszkodzony w 1939, następnie odremontowany, ponownie zniszczony w 1944 i odnowiony w 1945 oraz w 1970[1].”

źródło :https://pl.wikipedia.org/wiki/Kościół_Trójcy_Przenajświętszej_w_Dubience#Historia

Wyposażenie

„W kościele znajduje się rokokowy ołtarz główny z II poł. XVIII w., pierwotnie znajdujący się w kościele bernardyńskim w Radecznicy. Znajduje się w nim obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem z I poł. XVIII w. Dwa ołtarze boczne również wykonano w stylu barokowym w XIX w. Znajdują się w nich obrazy św. Antoniego i Zwiastowania w lewym oraz św. Mikołaja i św. Józefa w prawym. W kościele przechowywany jest również obraz maryjny z XVIII w., przywieziony ze wsi Bindugi. W tym samym stuleciu wykonano ambonę w stylu rokoko, także pochodzącą z sanktuarium w Radecznicy, dwa tabernakula oraz dwie rzeźby bernardyńskich zakonników, pierwotnie stanowiące część ołtarza głównego[1].

Wejście na teren kościelny prowadzi przez dzwonnicę z 1965, na której zawieszone są dwa dzwony[1].”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kościół_Trójcy_Przenajświętszej_w_Dubience#Wyposażenie

Podsumowanie

Zapraszam w te piękne okolice, ja pojechałam jeszcze dalej moje zwiedzanie zakończyłam na Włodawie, także będzie moc ciekawych miejsc do opisania.

Podróżowanie bez planu jest cudowne.

Johanka

Poprzedni artykułCerkiew Świętej Trójcy w Dubience
Następny artykułStary cmentarz w Uchaniach w powiecie hrubieszowskim
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj