Kościół św. Antoniego w Tworogu, woj. śląskie

0
554

Dzisiaj zapowiadana relacja na temat pięknego Kościoła Św. Antoniego w Tworogu.

Kościół pw. św .Antoniego w Tworogu

Kościół świętego Antoniegorzymskokatolickikościół parafialny należący do parafii pod tym samym wezwaniem (dekanat Toszekdiecezji gliwickiej).”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Antoniego_w_Tworogu

Otoczenie kościoła

Historia kościoła

„Świątynia została wzniesiona na miejscu rozebranej kaplicy. Fundatorem kościoła był Karol von Gastheimb, natomiast jego budowniczym był architekt Krzysztof Worbs z Tarnowskich Gór. Uroczyście świątynia została poświęcona w 1817 roku. W latach 1905–1906 kościół został rozbudowany – budowla została powiększona o poprzeczną nawę (transept) i prezbiterium. Prace te zostały wykonane podczas urzędowania księdza proboszcza Mikołaja Knossalli[3].

Do zabytków kościoła należą m.in. słynący łaskami obraz św. Antoniego, ołtarz główny powstały w XVII wieku[4].

Podczas odpustu parafialnego, który odbył się 12 czerwca 2022 po raz pierwszy od ok. stu lat w kościele pojawił się zabytkowy obraz św. Antoniego. Wyeksponowano go w szklanej gablocie. Obraz jest datowany na XVII w. Z kroniki ks. Walentego Hoschecka – proboszcza parafii Tworóg i kronikarza z przełomu XVIII i XIX w. – dowiadujemy się, że obraz został umieszczony na nowym ołtarzu przez wielkiego czciciela św. Antoniego – hr. Franciszka de Colonna. Obraz zniknął jednak z kościoła, prawdopodobnie za czasów ks. Mikołaja Knossalli. Wtedy go wymieniono, a stary egzemplarz znalazł się najpierw w zakrystii, później w kostnicy cmentarnej i zapomniano o nim na lata. W 2022 r. zabytek wrócił do kościoła[5].”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Antoniego_w_Tworogu#Historia

Dzwony

„Na wieży wiszą 4 dzwony. Dodatkowo na sygnaturce wisi tzw. sygnaturka, którą dzwoniono na podniesienie. Sygnaturka to jedyny dzwon z kościoła sprzed rozbudowany. Jest datowana na 1793 r. a powstała w opawskiej ludwisarni. Widnieje na niej napis: per Franciscum Stanke Oppaviae Anno 1793. Najstarszy dzwon z dużej wieży nosi imię Soli Deo Gloria (tylko Bogu chwała). Waży 560 kg i pochodzi z 1906 r. Został wykonany w Bochumer Verein (Związek HutniczoGórniczy w Bochum). Pozostałe trzy dzwony z tamtego okresu zostały zarekwirowane w czasie II wojny światowej. W 1957 roku pustkę na kościelnej wieży uzupełniły trzy nowe dzwony odlane w hucie Małapanew w Ozimku. Są to: ważący 460 kg dzwon św. Józef, Błogosławiona Maryja Dziewica o wadze 290 kg oraz najlżejszy dzwon św. Barbara ważący 205 kg. W 2022 roku dzwony przeszły generalny remont wykonany przez firmę Rduch Bells & Clocks. Prace trwały kilka tygodni, firma wymieniła m.in.: całą instalację elektryczną, zegar sterujący i serca. Wyremontowane dzwony rozbrzmiały ponownie wspólnym głosem 8 maja 2022 roku[6][5].”

źródło :https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Antoniego_w_Tworogu#Dzwony

Organy

Organy wybudowała firma Schlag & Söhne w 1901 roku jako opus 581. Instrument został wyremontowany w 2011 roku przez Henryka Hobera z Olesna. Koncert inauguracyjny po remoncie wykonał prof. Julian Gembalski[7].”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Antoniego_w_Tworogu#Organy

Podsumowanie

Warto być uważnym przy zwiedzaniu nawet mało znanych miejsc, kościół w Tworogu jest tego przykładem.

Johanka

Poprzedni artykułTworóg woj. śląskie, zabytkowa plebania
Następny artykułBrynek woj. śląskie – zabytkowy pałac, szkoła dla leśników, cudowny park
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj