Strona główna Podróże Polska Brynek woj. śląskie – zabytkowy pałac, szkoła dla leśników, cudowny park

Brynek woj. śląskie – zabytkowy pałac, szkoła dla leśników, cudowny park

0
Brynek woj. śląskie – zabytkowy pałac,  szkoła dla leśników, cudowny park

Ten przepiękny pałac jest niedaleko ode mnie, a wstyd przyznać, jakoś nie było okazji go zwiedzić, nadrabiam, i dzielę się z Wami drodzy Sympatycy 50ok.pl

Brama wejściowa i park

Dwa słowa o wsi

Brynek (niem.Brynnek[4]) – wieś sołecka w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie tarnogórskim, w gminie Tworóg. W dawnych czasach stanowiła posiadłość Donnersmarcków.”

źródło : https://pl.wikipedia.org/wiki/Brynek

Pałac w Brynku

Pałac w Brynkuzabytkowy[3]pałac w Brynku w powiecie tarnogórskim.

Obiekt wpisany do rejestru zabytków nieruchomych województwa śląskiego jako część zespołu pałacowego, który obejmuje także park z ogrodem botanicznym[1].”

źródło :https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82ac_w_Brynku

Historia

„Pałac wraz z całym przynależącym do niego zespołem parkowym i ogrodem botanicznym zbudowany został w 1829 roku przez Bernarda von Rosenthala z Wrocławia dla księcia Adolfa zu Hohenlohe-Ingelfingen[4]. W roku 1872 rozbudowany został o skrzydła.

W 1904 r. pałac wraz z okolicznymi dobrami kupił hrabia Hugo II Henckel von Donnersmarck z Siemianowic. Ostatnia przebudowa miała miejsce w roku 1905 według projektu architekta z Wrocławia Karla Grossera, w stylu eklektycznym.

Obecnie w budynku pałacu mieści się internat Zespołu Szkół Leśnych i Ekologicznych im. Stanisława Morawskiego.”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82ac_w_Brynku#Historia

Pałac

„Pałac z XIX w. przebudowany w stylu eklektycznym, dwupiętrowy, z tarasem z kamienną balustradą i loggią od południa. Nad portykiem znajdują się dwie jońskie kolumny. Boki korpusu flankują dwie wieże z cebulastymi hełmami. Główne wejście w portyku. Nad oknem pierwsze pietra kartusz z herbem Hugo II Henckel von Donnersmarck, właściciela od 1904[5][6]. Powyżej herbu attyka z postaciami przedstawiającymi myśliwego, robotnika, rolnika i rybaka. Dach pałacu mansardowy, wewnątrz mieści się biblioteka z drewnianą boazerią oraz izba pamięci narodowej.

W zachodnim skrzydle znajduje się pałacowa kaplica nakryta cebulastym hełmem z latarnią, połączona z pałacem galerią. W latach PRL-u w kaplicy umiejscowiono sklep. Dopiero w 1991 r. sekularyzowaną kaplicę oddano kościołowi. „

źródło :https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82ac_w_Brynku#Pa%C5%82ac

Park i architektura

  • „Pałac eklektyczny z 1829 r.
  • dwa budynki stróżówek z kutymi bramami
  • cieplarnia z budynkiem kotłowni i wieżą
  • wieża ciśnień z zegarem i przelotową bramą z 1906 r.
  • oranżeria z cegły z około 1910 r. na planie litery „H” z wieżą, dziś częściowo administrowana przez Gimnazjum Publiczne
  • zabudowania gospodarcze, w tym ujeżdżalnia
  • oficyna pałacowa”

źródło :https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82ac_w_Brynku#Park_i_architektura

Nowy budynek – szkoła dla przyszłych leśników

Dane budynki gospodarcze przy pałacu w Brynku

Kaplica przy pałacu

Przy pałacu jest ogólnodostępna kaplica.

Podsumowanie

Zapraszam do Brynku jak widzicie, piękno pałacu poraża!

Warto ! Johanka

Poprzedni artykuł Kościół św. Antoniego w Tworogu, woj. śląskie
Następny artykuł Poręba k. Zawiercia Kościół Św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj