VI Liceum Ogólnokształcące im. Jana Długosza w Katowicach, dzielnica Szopienice

0
720

Przejeżdżałam tu tylko w drodze na Nikiszowiec, musiałam się zatrzymać, bo zobaczyłam tę szkołę a na przeciwko zabytkowy kościół.

Obok szkoły był pomnik, opiszę go osobno.

VI Liceum Ogólnokształcące im. Jana Długosza w Katowicach

VI Liceum Ogólnokształcące im. Jana Długosza w Katowicach – publiczne, ogólnokształcące liceum w Katowicach, założone w 1905 roku. Siedziba szkoły, wpisana do rejestru zabytków znajduje się przy ulicy Lwowskiej 2 na terenie dzielnicySzopienice-Burowiec. W 2019 roku szkoła liczyła 140 uczniów[2].”

źródło; https://pl.wikipedia.org/wiki/VI_Liceum_Ogólnokształcące_im._Jana_Długosza_w_Katowicach

Historia

„Budowa szkoły na granicy Roździenia i Szopienic rozpoczęła się w 1904 roku, a po jej ukończeniu, 1 lipca 1905 roku nastąpiło oficjalne otwarcie gmachu którego ówczesna nazwa brzmiała Mädchenschule Nr IV. W 1914 roku w szkole mieścił się szpital wojskowy oraz punkt żywnościowy[3]. W czasie III powstania śląskiego w budynku szkoły znajdowała się siedziba dowództwa powstania śląskiego i sztab wojskowy dwóch batalionów Szopienic. W tym czasie bywał tu także dyktator powstania Wojciech Korfanty[3].

Po powstaniach śląskich i przyłączeniu terenów Szopienic do Polski, 1 września 1922 roku rozpoczął się normalny rok szkolny jako Szkoła Publiczna Żeńska nr IV, która była ośmioklasowa. W 1935 roku szkoła została placówką koedukacyjną. W 1947 roku nastąpiła reorganizacja szkoły na 11-letnią. Placówka przyjęła wtedy nazwę: Szkoła Ogólnokształcąca Koedukacyjna Rozwojowa. W roku szkolnym 1948/49 zaplanowano rozbudowę budynku o przybudówkę z salą gimnastyczną i aulą[4]. W 1957 roku na wniosek nauczycielki języka polskiego patronem szkoły został Jan Długosz[5]. 20 kwietnia 1989 roku szkoła dostała swój sztandar.

W roku szkolnym 1991/92 klasa, której wychowawcą był mgr Dariusz Koclejda, utworzyła Zespół Pieśni i Tańca „Szopienice”. 30 grudnia 1994 roku budynek szkoły został wpisany do rejestru zabytków (nr rej.: A/520/2019; dawn. A/1560/94)[1]. 3 września 2001 roku została oddana do użytku sala gimnastyczna[6]. Uroczystego otwarcia dokonał Prezydent Miasta Katowice Piotr Uszok. W czerwcu 2003 roku w szkole mieściła się siedziba młodzieżowego centrum referendalnego w sprawie dołączenia Polski do Unii Europejskiej. W 2005 roku szkoła obchodziła 100-lecie[6].”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/VI_Liceum_Ogólnokształcące_im._Jana_Długosza_w_Katowicach#Historia

Dyrektorzy

„1948–1950 – Marian Mielecki;

  • 1950–1968 – Zygmunt Szwej;
  • 1968–1979 – Adolf Dąbek;
  • 1979–1991 – Lucyna Żyglicka;
  • 1991–2003 – Bogusława Kral-Mrowiec;
  • 2003–2019 – Dariusz Koclejda;
  • od 2019 – Maciej Bachara[2].

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/VI_Liceum_Ogólnokształcące_im._Jana_Długosza_w_Katowicach#Dyrektorzy

Podsumowanie

Zapraszam na kolejne relacje z pięknych Szopienic, muszę tu wrócić, bo obejrzeć resztę.

Johanka

Poprzedni artykułWojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie
Następny artykułParafia Św. Jadwigi Śląskiej w Katowicach, dzielnica Szopienice
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj