Pomnik Tadeusza Kościuszki w Żarkach

0
552

Przejeżdżaliśmy tu w czasie jednej z wypraw Johanki. Na skrzyżowaniu ulic Myszkowskiej i Strażackiej w Żarkach, natrafiliśmy na pomnik Tadeusza Kościuszki, który jest patronem lokalnej szkoły. Sama szkoła i jej społeczność dba o pomnik.

Dwa słowa o mieście

Żarki – miasto w Polsce położone w województwie śląskim, w powiecie myszkowskim, siedziba władz gminy miejsko-wiejskiej Żarki.

1595 roku miasto położone w powiecie lelowskim województwa krakowskiego było własnością Aleksandra Myszkowskiego[2].”

źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Żarki

Pomnik Tadeusza Kościuszki

Pomnik postawiono 4 kwietnia 1946 staraniem Polskiego stronnictwa Ludowego w Żarkach.

Napis na tablicy głosi:

„Tadeuszowi Kościuszce, bojownikowi o wolność i niepodległość Polski

Polskie stronnictwo Ludowe w Żarkach

04 IV 1946″

Pięknie historię pomnika opisuje portal miasta i gminy Żarki, na Facebooku, gdzie warto wejść:

podaję link : https://www.facebook.com/ZarkiNaSzlakuTradycji/posts/3723748777648036/

Podsumowanie

Bądźmy uważni, czytajmy tablice, oglądajmy pomniki, to jest ważne również w edukacji młodego pokolenia.

Johanka

Poprzedni artykułKościół św. Stanisława Biskupa w Łańcucie
Następny artykułMotkowice – cmentarz wojenny żołnierzy z I wojny światowej – woj. świętokrzyskie
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj