Byłam tu krótko, wracając na Opolszczyznę ze wschodniej części Polski. Muszę wrócić, jak remont kościoła dobiegnie końca.
Dwa słowa o Kijach
„Kije – wieś w Polsce, położona w województwie świętokrzyskim, w powiecie pińczowskim, siedziba gminy Kije.
Do 1954 roku siedziba gminy Kliszów. W latach 1954–1972 wieś należała i była siedzibą władz gromady Kije. W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa kieleckiego.
Wieś leży na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej nr 766 i drogi krajowej nr 78, przebiega przez nią linia kolejowa nr 73, na której znajduje się przystanek kolejowy.”
źródło : https://pl.wikipedia.org/wiki/Kije_(województwo_świętokrzyskie)






Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kijac
„Kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kijach – rzymskokatolicki kościół parafialny należący do dekanatu pińczowskiego diecezji kieleckiej.
Obecna świątynia zaprojektowana w stylu wczesnobarokowym, murowana, została wzniesiona w I połowie XVII wieku. Składa się z nawy wyższej o czterech przęsłach oraz niższego prezbiterium. Z lewej i prawej strony zostały dobudowane w XVIII wieku kaplice w stylu późnobarokowym, posiadające ołtarze, w stylu rokokowym. W barokowym ołtarzu głównym jest umieszczony słynący łaskami obraz Matki Bożej Łaskawej z Dzieciątkiem w sukience metalowej. Na belce tęczowej jest umieszczony krucyfiks. Z lewej i prawej strony nawy są umieszczone ołtarze w stylu rokokowym. Po lewej w ołtarzu są umieszczone rzeźby patronów św. Piotra i Pawła, u góry znajduje się obraz Ojca Pio. Do wyposażenia kościoła należą epitafia i nagrobki z XVII-XIX wieku, między innymi proboszcza kościoła, etnografa i archeologa księdza Władysława Siarkowskiego. We wnętrzu znajdują się również obrazy świętych polskich namalowane przez Kazimierza Mołodzińskiego m.in. św. Jacka Odrowąża.
W wieży dzwonniczej są umieszczone dwa nowe dzwony o imionach „Odkupiciel człowieka” i „Matka Odkupiciela”[2].”
źródło : https://pl.wikipedia.org/wiki/Kościół_Świętych_Apostołów_Piotra_i_Pawła_w_Kijach






Podsumowanie
Jak widzicie, nawet jak gdzieś przejeżdżamy, zatrzymujemy się i zwiedzamy, choć może i ” na szybko” ale zwiedzamy.
Muszę tu wrócić, jak kościół będzie wyremontowany.
Zwiedzanie bez planu na swoje uroki. To miejsce to potwierdza.
Johanka

















