Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza w Piotrkowie woj. lubelskie

0
783

W czasie sierpniowej „Wyprawy Johanki” w 2024 przejeżdżałam tu, przy drodze stał kościół o kształcie okrętu, tak mi się skojarzył.

Zapraszam na kolejną relację ze Wschodu Polski.

Dwa słowa o Piotrkowie Pierwszym

Piotrków Pierwszy (w 1388 Piotrkow kop., 1453 Pyotrkow) – wieś w Polsce, położona w województwie lubelskim, w powiecie lubelskim, w gminie Jabłonna[5][4]. Leży przy drodze wojewódzkiej nr 835.

Do 1954 r. istniała gmina PiotrkówW latach 1975–1998 wieś administracyjnie należała do ówczesnego województwa lubelskiego.

Wieś stanowi sołectwo gminy Jabłonna[6].

Piotrków leży na Wyżynie Lubelskiej u źródeł strugi Czerniejówki. Jest położony w centralnej części województwa lubelskiego w powiecie lubelskim w gminie Jabłonna. Zamieszkiwany przez ok. 1700 osób (z Piotrkowem Pierwszym, Drugim i Kolonią). Na jednym ze wzgórz w miejscowości znajduje się masz nadawczy ER Piotrków.”

źródło :https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotrków_Pierwszy

Parafia Chrystusa Dobrego Pasterza w Piotrkowie

Parafia Chrystusa Dobrego Pasterza – parafia rzymskokatolicka położona na terenie gminy Jabłonna w województwie lubelskim. Parafia została erygowana 9 grudnia 1981 r. przez bpa Bolesława Pylaka. Powstała z miejscowości poprzednio należących do parafii Bychawka i Krzczonów.

Budowę kościoła rozpoczęto w 1980 r.. Pierwszym pomysłodawcą i wykonawcą był ks. Andrzej Tokarzewski. Dedykacji świątyni, która otrzymała tytuł „Chrystusa Dobrego Pasterza”, dokonał bp Ryszard Karpiński 18 maja 1997 r. Kościół jest murowany, jednonawowy. Obok kościoła znajduje się budynek plebanii z 1937 roku. Rozbudowany i odnowiony w 2003 roku.

Przy kościele znajduje się dzwonnica. W pobliżu położony jest parking, a tuż za nim cmentarz parafialny.

Parafia należy do dekanatu Bychawa, liczy ok. 2174 wiernych pochodzących z miejscowości: Piotrków IPiotrków IIPiotrków-KoloniaPiotrkówek i Wólka Jabłońska.”

źródło:https://pl.wikipedia.org/wiki/Parafia_Chrystusa_Dobrego_Pasterza_w_Piotrkowie

Podsumowanie

Jak widzicie, czasem w czasie podróży bez planu natrafiamy na fajne miejsca.

Johanka

Poprzedni artykułZabytkowa plebania we Włodawie – woj. lubelskie
Następny artykułZaciszny rynek we Włodawie zachwyca
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj