Kolejny raz byłam przejazdem w Józefowie, który jest zachwycający.
Niestety w kwietniu 2026, w czasie kolejnej mojej Wyprawy Johanki – nie była jeszcze czynna fontanna, była zamknięta i przykryta takimi osłonami.
Dwa słowa o Józefowie
„Józefów (inne nazwy: Józefów Biłgorajski, Józefów Ordynacki) – miasto w woj. lubelskim, w powiecie biłgorajskim, położone nad rzeką Niepryszką, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Józefów.
W latach 1954–1972 wieś należała i była siedzibą władz gromady Józefów. W latach 1975–1998 miasto administracyjnie należało do woj. zamojskiego. Według danych GUS z 31 grudnia 2019 r. Józefów liczył 2474 mieszkańców[2].
Józefów leży w historycznej ziemi przemyskiej[4], w centrum Roztocza i Puszczy Solskiej, nad rzeką Niepryszką. Do południowych granic miasta przylega Park Krajobrazowy Puszczy Solskiej, natomiast o ok. 4 km na północny zachód jest oddalona granica Roztoczańskiego Parku Narodowego. Działa tu kilka drobnych przedsiębiorstw przemysłowych (przemysł spożywczy i kamieniarski). Miasto jest także lokalnym ośrodkiem handlowo-usługowym dla mieszkańców okolicznych miejscowości.
Jest drugim miastem w Polsce o nazwie Józefów.”
źródło : https://pl.wikipedia.org/wiki/Józefów_(powiat_biłgorajski)
Podczas spaceru można się „zagubić” w uliczkach i zakamarkach miasteczka.








Historia
„Józefów został założony na początku XVIII wieku na gruntach wsi Majdan Nepryski. Akt lokacyjny podpisał V ordynat zamojski Tomasz Józef Zamoyski (od jego drugiego imienia pochodzi nazwa miejscowości) 3 grudnia 1725 roku[5]. Mówi on m.in. o tym, iż miasto jest lokowane na prawie niemieckim (magdeburskim) i ma prawo do 4 jarmarków rocznie (wkrótce liczba ta wzrosła do 9). Miasteczko pozostawało w granicach Ordynacji aż do II wojny światowej.
Jako miejsce lokacji wybrano środek okręgu, który tworzą najważniejsze miasta regionu – Biłgoraj, Zamość i Tomaszów Lubelski.
Od początku Józefów bardzo szybko się rozwijał. Miasteczko było ośrodkiem rzemieślniczym i kamieniarskim. Większość domów budowano z drewna, na co wpływało położenie w centrum Puszczy Solskiej.
Rozwój Józefowa został zahamowany pod koniec XVIII wieku – pewne ożywienie nastąpiło w 1820 roku[6], kiedy żydowska rodzina Waxów założyła tu drukarnię wydającą hebrajskie księgi. W czasie swego największego rozkwitu księgarnia zatrudniała ponad połowę mieszkańców Józefowa. Miasteczko dostało się pod zabór austriacki, później na krótko weszło w skład Księstwa Warszawskiego. Po jego upadku Józefów został zagarnięty przez Rosję. Od tego czasu miasteczko zaczęło podupadać.
Powstanie listopadowe nie odbiło się tu większym echem. Odwrotnie powstanie styczniowe – w okolicach działały liczne oddziały powstańcze, m.in. gen. Antoniego Jeziorańskiego, Leona Czechowskiego czy słynnego Marcina Borelowskiego ps. „Lelewel”. 24 kwietnia 1863 roku pod Józefowem odbyła się bitwa, w której zginął m.in. poeta Mieczysław Romanowski.
W 1864 roku władze rosyjskie za pomoc powstańcom odebrały Józefowowi prawa miejskie.
Od tego czasu osada zaczęła jeszcze szybciej biednieć. Józefów był nawiedzany przez pożary i epidemie – największa z nich, epidemia cholery w latach 50. XIX wieku sprawiła, że zmarło ok. 250 osób.
| Lata | Liczba ludności | Liczba Żydów |
|---|---|---|
| 1830 | 1162 | 849 (73%) |
| 1840 | 1364 | 859 (63%) |
| 1860 | 917 | 642 (70%) |
| 1905 | 1744 | 1256 (72%) |
Od 1820 roku do lat 50. XIX wieku w Józefowie działała słynna w całym kraju drukarnia ksiąg hebrajskich, należąca do żydowskiej rodziny Waxów.
Żydzi stanowili bardzo duży odsetek mieszkańców Józefowa. Podobnie jak w okolicznych miastach, trudnili się głównie handlem i rzemiosłem.
W 1918 roku Józefów znalazł się w granicach odrodzonej Rzeczypospolitej. Miasteczko próbowało podnieść się z porozbiorowej biedy i zacofania. Udało się to w niewielkim stopniu – np. nie udało się go zelektryfikować, większość domów wciąż budowano z drewna, brakowało połączenia kolejowego i drogowego z ważniejszymi miastami, takimi jak Zamość i Biłgoraj (linia kolejowa przebiega przez oddalony o 4 km Długi Kąt).
| Lata | Liczba | Lata | Liczba |
|---|---|---|---|
| 1822 | 1045 | 1854 | 1141 |
| 1830 | 1162 | 1855 | 969 |
| 1835 | 1245 | 1860 | 917 |
| 1840 | 1364 | 1882 | 1200 |
| 1850 | 1181 | 1905 | 1744 |
Lata II wojny światowej były dla Józefowa najcięższym okresem w historii. 8 września 1939 roku od strony Zamościa i Biłgoraja do Józefowa zaczęły dobiegać odgłosy detonacji ciężkich bomb lotniczych, natomiast 11 września na północnym zachodzie widać było ogromną łunę – płonący Biłgoraj. 16 września przez miasteczko przejechał sztab połączonych Armii „Kraków” i „Lublin”, następnego dnia przemieszczały się tędy oddziały Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej. Tego samego dnia w okolicach odbyły się walki z wojskami Wehrmachtu. W mieście wybuchły pożary – spłonęło całe centrum miejscowości.
Od 28 września 1939 roku, zgodnie z postanowieniami paktu Ribbentrop-Mołotow Józefów znajdował się pod okupacją sowiecką. Później, na skutek zmian wprowadzonych do umowy niemiecko-sowieckiej, żołnierze Armii Czerwonej wycofali się z miejscowości i Józefów znalazł się na terenie Generalnego Gubernatorstwa.
Podczas okupacji niemieckiej w okolicach działały bardzo liczne oddziały partyzanckie. Miasteczko leżało na terenie objętym „powstaniem zamojskim”, zaś najbliższe okolice uzyskały miano „Rzeczypospolitej Józefowskiej”. Odbyło się tu bardzo wiele akcji dywersyjnych – m.in. brawurowe odbicie z niewoli Konrada Bartoszewskiego „Wira” 26 lutego 1942 roku. Niemieccy dowódcy raportowali, iż Zamojszczyzna to centralny ośrodek bandytyzmu w Polsce, natomiast jego głównym punktem jest Józefów lub Aleksandrów. Najsłynniejszymi oddziałami partyzanckimi działającymi w okolicy były:
- oddział AK pod dowództwem por. Konrada Bartoszewskiego, ps. „Wir”
- oddział AK pod dowództwem por. Czesława Mużacza, ps. „Selim”
- oddział AK pod dowództwem por. Hieronima Miąca, ps. „Korsarz”
- oddział AK pod dowództwem por. Piotra Wasilika, ps. „Kuba”
- oddział AK pod dowództwem por. Edwarda Błaszczaka, ps. „Grom”
- oddział AK pod dowództwem ppor. Włodzimierza Hascewicza, ps. „War”
- oddział AK pod dowództwem por. Adama Haniewicza, ps. „Woyna”
- oddział GL pod dowództwem Umera Achmołła Adamanowa, ps. „Miszka Tatar”
Osobny artykuł: Pacyfikacja Pardysówki.
Józefów był również ośrodkiem nasilonego terroru niemieckiego. 26 lutego 1942 roku Niemcy publicznie rozstrzelali rodzinę Konrada Bartoszewskiego i zrównali jego dom z ziemią. 1 czerwca 1943 roku Józefów został zbombardowany za zamordowanie dwóch oficerów SS. Następnie Niemcy chcieli zamordować resztę mieszkańców miasteczka, lecz udaremnił to atak partyzantów na miasto.
Osobny artykuł: Potyczka pod Józefowem (1943).
W 1943 roku została również spacyfikowana wieś Pardysówka, dzisiejsza dzielnica miasta.
Podczas wojny Niemcy dokonali zagłady żydowskiej społeczności Józefowa. 11 maja 1942 roku na ulicach miasta i w pobliskim kamieniołomie trzech Niemców zastrzeliło ok. 120 Żydów. 13 lipca niemieccy policjanci rozstrzelali na Winiarczykowej Górze od 1300 do 1500 Żydów – w większości kobiety, dzieci i starców. Ostateczna likwidacja józefowskiego getta nastąpiła na początku listopada 1942 roku, gdy Niemcy wywieźli ostatnich zamieszkujących w nim Żydów do obozu zagłady w Bełżcu.”
źródło : https://pl.wikipedia.org/wiki/Józefów_(powiat_biłgorajski)#Historia











Moja poprzednia relacja z tego miejsca, zwróćcie uwagę na fontannę!
Podsumowanie
Jak widzicie, warto się rozglądać, my się zatrzymujemy i fotografujemy, a w domu szukam więcej wiadomości. Lepsze to niż siedzenie na kanapie.
Johanka
Informacje końcowe
wszystkie zdjęcia: Johanka albo Małżonek Johanki
zainteresowanych filmikami ze zwiedzania i wielbicielom śląskiej godki polecam mój kanał na You Tube
@johanka50okpl73


