Płazów – cerkiew Zaśnięcia Matki Bożej -woj. podkarpackie

0
650

Natrafiłam na to miejsce wracając nieco okrężną drogą z wschodniej Polski na moją Opolszczyznę. Zakochałam się z tym pięknie.

Była ona pośrodku wsi – zapomniana, zrujnowana. Ptaki śpiewały, pieski na wsi szczekały a cerkiew prezentowała się cicho i szlachetnie. Ogólnie cerkiew nie jest dostępna wewnątrz, niby są zabezpieczenia z desek, ale nie do końca, chyba miejscowi zaglądają.

Dwa słowa o Płazowie

Płazów (dawn. Błażów[5]) – wieś (dawniej miasto) w Polsce położona w województwie podkarpackim, w powiecie lubaczowskim, w gminie Narol[4][6]. Leży na pograniczu Płaskowyżu Tarnogrodzkiego i Równiny Biłgorajskiej, u podnóża krawędzi Roztocza Wschodniego. Przez wieś przepływa potok Lubówka, dopływ rzeczki Wirowa, uchodzącej do Tanwi. Płazów uzyskał lokację miejską w 1614 roku, zdegradowany około 1815 roku[7], należał do starostwa niegrodowego lubaczowskiego na początku XVIII wieku[8].

W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa przemyskiego.”

źródło :https://pl.wikipedia.org/wiki/Płazów

Cerkiew Zaśnięcia Matki Bożej w Płazowie

Cerkiew Zaśnięcia Matki Bożej w Płazowie – murowana parafialna cerkiew greckokatolicka, znajdująca się w Płazowie.

Cerkiew zbudowana została w 1936, w miejscu starszej, drewnianej cerkwi z 1728. Do parafii należała filialna cerkiew w Hucie Różanieckiej. Parafia należała do dekanatu lubaczowskiego, po I wojnie światowej do cieszanowskiego.

Karol Notz o starej cerkwi pisze, że na nawie miała napis: „Świątynię tę […] Mikołaja Stertyńskiego kosztem mieszczan miasta Płazowa za przyłożeniem się Iwana Grocha i żony jego Katarzyny roku bożego 1798.” Ikonostas w cerkwi miał być przywieziony ze wschodu, o bizantyjskim stylu, odnowiony w 1873 roku. Był obraz św. Mikołaja z 1740 roku. Przed tą cerkwią, była jeszcze starsza, która stała obok na pagórku[1].

Po wojnie[której?] cerkiew opuszczona i nieużywana.”

źródło : https://pl.wikipedia.org/wiki/Cerkiew_Zaśnięcia_Matki_Bożej_w_Płazowie

Krzyże i elementy przy cerkwi

Koło cerkwi leżą krzyże, a jeden jest w formie stojącej, na filmie internauty z 2010 roku widać jakiś element , którego nie zastałam, pisany cyrylicą. Zwróćcie uwagę oglądając film pana Marcina Polańskiego.

Zdjęcia z wnętrza cerkwi

Filmy z Płazowa pokazują zapomnianą cerkiew i jej piękno.

Podaję link do filmu z 2010 autorstwa Pana Marcina Polańskiego z 2010

A tu macie nasz film z kwietnia 2025:

Opuszczona cerkiew w Płazowie w woj. podkarpackim

Podsumowanie

Zapraszam do województwa podkarpackiego , naprawdę jest wiele do odkrycia!

Johanka

Poprzedni artykułOlchowiec powiat krasnystawski – stary dwór i pomnik
Następny artykułZabytkowa Cerkiew Bazylego Wielkiego w Bełżcu ,w województwie lubelskim
Moje zwiedzanie bez planu wzięło się z… pandemii. Ledwo przeżyłam ciężki Covid – a ze mną było naprawdę źle, do tego stopnia, że wydałam ostatnie dyspozycje życiowe. Kiedy się okazało, że jednak cudem przeżyłam, w wieku 49 lat postanowiłam, że będę żyła dniem dzisiejszym. Nie macie pojęcia jak smakuje jedzenie o 5 rano na parkingu leśnym, ciepła fasolka, wymieszana z klopsikami, bułeczki. My to nazywamy „KFC” (klopsiki, fasolka, ciabatta). Na 50ok.pl jestem ambasadorką aktywnego starzenia się. Pokazuję, że po pięćdziesiątce można (i warto!) ruszyć w Polskę, nawet skromnie, nawet bez wielkich planów. Niektórzy mówią, że moje teksty są terapeutyczne – dają kopa energii i poczucie, że „jeszcze da się”. Strona 50ok.pl różni się od moich i nie moich śląskich opowiadań na okiemjohanki.pl -tam jest bardziej literacko, nostalgicznie i gwarowo, ale łączy je to samo: autentyczność i ogromna sympatia do zwykłych ludzi oraz zwykłych miejsc. Kocham ludzi i ich serdeczność, wolę dostrzegać dobro w innych. Jestem "a dreamer" jak w piosence Lennona. Tu po prostu zamiast huty i Hyjdli mamy pomniki, ratusze i parkingu leśne o 5 rano. Jeśli lubisz śląski klimat – na 50ok.pl znajdziesz mnie : Johankę „po cywilnemu”, ale równie szczerą i ciepłą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj