Ruiny Kościoła św. Anny w Tarnowie – mini relacja

Niestety nie znalazłam nic więcej w internecie, zamieszczam zatem tablicę informacyjną z tego miejsca .

Byłam tu w kwietniu 2024.

Warto być uważnym, nawet spacerując, tak tu trafiłam.

Podsumowanie

I to jest ostatnia relacja z Tarnowa, kiedyś tu wrócę i szczegółowo pozwiedzam Tarnów, byłam kilka godzin, to zdecydowanie za mało.

Johanka

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry